Wróblewski: Piramida emerytalna

Wróblewski: Piramida emerytalna

Tomasz Wróblewski
Nie wiem, jak to się stało, ale gdzieś po drodze lewica podprowadziła nam słowo sprawiedliwość. Konsekwentnie wciska je obok słów – zasiłek, socjal, zapomoga, i każe nam wierzyć, że jedno z drugim jest nierozłączne.

Zbitka frazeologiczna jest tu tak silna, że na hasło 500 plus lewicowe echo natychmiast odpowiada – program jest niesprawiedliwy, bo daje po równo biednym i bogatym, a nie daje samotnym matkom na poszerzanie rodziny.

Absurdy, jakich wiele w naszej debacie społecznej; ale wspominam to, bo ostatnio nie brakuje ich też po stronie prawicowej. Znowu słyszę, że księgowej w kopalni też się należy 14 pensji, rolnikom – KRUS, dzieciom – darmowe podręczniki, 60-latkom – wcześniejsze emerytury, a młodym rodzinom – mieszkanie na zachętę. Na zachętę do czego? Żeby chciało im się żyć?

Czasem nam to umyka, ale świat inaczej został skonstruowany. Człowiekowi z natury rzeczy nic się nie należy. Nic, czego sam nie stworzył albo sobie na to nie zarobił. Bywa oczywiście, że wybrane jednostki, ba, całe grupy zawodowe dostają od rządu prezenty – wyższe emerytury, niższy czynsz, paliwo do traktora czy deputaty węglowe. Przy każdej takiej okazji politycy zapewniają, że wybrańcom to się „należało”. Mówią tak, żeby zmusić pozostałych do cięższej pracy na rzecz tych, którzy tak ciężko pracować nie chcą albo nie potrafią.

W każdym społeczeństwie jest oczywiście kilka procent osób pokrzywdzonych przez los, którym społeczeństwo pomaga. Pytanie jest tylko o proporcje. W Polsce na 31 mln dorosłych osób dziś 9 mln jest na rentach, zasiłkach, świadczeniach przedemerytalnych i emeryturach. Tu uwaga, na te wszystkie świadczenia, biorąc pod uwagę średnią wieku populacji, wydajemy dziś najwięcej na świecie. Co czwarta dorosła osoba w Polsce żyje na koszt trzech innych. I dziś słyszę, że szef związków zawodowych Piotr Duda straszy rządzących protestami, jeżeli sprawiedliwości nie stanie się zadość i wiek emerytalny nie zostanie obniżony. Dla kogo ta sprawiedliwość? Bo na pewno nie dla tych trzech pracujących.

Europejski system emerytalny nigdy mi się specjalnie nie podobał. Na tej samej zasadzie, jak nie przepadam za piramidami finansowymi, a do tego tak naprawdę sprowadza się obecny ZUS. Mniejsza, jakimi intencjami kierowali się jego pomysłodawcy, ale współczesny system dużo złej krwi wpompował do naszego systemu wartości i pojmowania tego, co jest sprawiedliwe. Teoretycznie przedstawiciele pokolenia, które dziś płaci składki, łożą na to, żeby ich rodzice mieli pieniądze na starość, licząc, że ich dzieci zrobią to samo. Problem w tym, że coraz więcej wyznawców lewicowej sprawiedliwości wychodzi z założenia, że emerytura należy im się za sam fakt urodzenia.

Co więcej, politycy utrzymują ich w tym przekonaniu, a niektórym wmawiają, że im należy się jeszcze więcej. Tworzą specjalne furtki do wczesnej emerytury albo niższych składek – rolnikom, sędziom, górnikom, mundurowym. Ponieważ większe obciążenia spadają na pozostałych i zwiększa się obciążenia nakładane na pracodawców, coraz więcej z nich ucieka w szarą strefę. I płacą jeszcze mniej. Gdyby jakakolwiek firma ubezpieczeniowa postępowała jak ZUS – oparła swój model biznesowy na podobnym mechanizmie, bez rezerw i oszczędności, tłumacząc się, że nigdy nie zabraknie naiwnych do płacenia na wybrańców – to natychmiast miałaby zarzuty prokuratorskie. Ale nie ZUS, nie politycy. Im nic nie grozi. Nawet jeżeli oferują więcej i wcześniej, mając w sejfie tylko deficyt.

Pamiętacie państwo Amber Gold. Tam też przed samym upadkiem firma oferowała nowym członkom dodatkowe superpremie. A potem pamiętacie państwo, ile było awantur, kiedy prokuratura wreszcie zaczęła zajmować konta Amber Gold. Burzyli się głównie ci, którzy zrozumieli, że koniec z naciąganiem frajerów i teraz na nich padło. To samo robią dziś związki zawodowe, rzucając się rządzącym do gardła i strasząc demonstracjami. Pozwólcie nam dalej okradać nasze dzieci, bo inaczej… 

Felieton ukazał się w najnowszym wydaniu tygodnika "Wprost”, który trafi do kiosków w poniedziałek, 29 lutego 2016 r. "Wprost" można zakupić także  w wersji do słuchania oraz na  AppleStore GooglePlay.

Czytaj także

 22
  • Matka IP
    Będzie następny skok na OFE, a tym razem wszyscy trąbią jakie to jest służne. Emerytury będą, ale marne.
    • pol124 IP
      Wasze podatki i emerytury zjadł przerost administracji i dług od kreacji pieniądza z niczego ,a reszta to ściema dla niewolników ---policzcie i pomyślcie i nie słuchajcie ogłupiających sprzedajnych mediów i redaktora kupionego za kasę.....
      • zefir IP
        Zus tylko realizuje,a nie tworzy polskie prawa emerytalne,więc po prawdzie pretensje pod inny adres.Polskie prawa emerytalne tworzyli dziadowie i ojcowie tych,którzy dziś najobficiej korzystają z patologii tych praw.Jasne jak po ciemnej stronie Księżyca.Przecież cała istota dzisiejszych przepychanek to obrona praw do nabytych "sprawiedliwych" przywilejów,w tym emerytalnych.Lekarstwem na tę chorobę może być tylko dobry chirurg.
        • teściowa IP
          Nie dziwię się, że ZUS jest na dnie. Żaden rząd nie przeprowadził prawdziwej reformy ubezpieczeń społecznych i służby zdrowia. I temu też się nie dziwię, bo musiałby podjąć trudne dla społeczeństwa i niepopularne decyzje i tym samym liczyć się z utratą władzy. Jak widać ludzie głosują na programy socjalne typu 500+, wcześniejsze emerytury i darmowe leki. To zapewnia liczny elektorat. A więc będzie coraz gorzej. bo z pustego i Salomon .........
          • SWENSEN IP
            ........? !!! Każdy, każdy kto narzeka na PIS niech sobie WYOBRAZI ALTERNATYWNY ROK 2016 ...kiedy w 2015r wybory prezydenckie wygrał Komorowski a sejmowe PO.... I teraz w 2016r mamy rząd kolalicji PO+ Nowoczesna +PSL +ZLEW a premier jest Ewa Kłamacz, 1-vice prem. Swetru vel.Rysiek z Klanu Banksterów, 2-vice Jan Bury, 3-vice Leszek Miller, 4-vice Janusz Paligłup...I CHCE SIĘ WAM WYĆ !, bo: 1. właśnie Pałac Prezydencki jest ogołacany z mebli, sprzętu AGD-RTV i papieru toaletowego, 2. Marszałkiem Sejmu znów za zasługi został SStefan Niesiołowski, 3. na stanowiska ministrów po wyciszeniu afer wrocili Nowak, Sikorski, Sienkiewicz, Drzewiecki, Schetyna, Chlebowski, Rostowski, Grabarczyk, 4. za aferę taśmową S&P skazani zostali ex-dziennikarze WPROST, 5. IPN po kryjomu przekazał Wałęsie teczki TW Bolka i na ul.Polanki w Gdańsku nieprzerwanie płonie ogień w kominku, 6. w budżecie mamy 95 mld zł. dziury z wyłudzeń VATu przez zagraniczne korporacje, a rząd ogłosił likwidacje stawek 8 i 15% na żywność+mieszkania i jest tylko stawka jednolita 23% na wszystko, 7. znowelizowano ustawę o adopcji i na wasze piętro w bloku wprowadziło się holenderskie małżeństwo gejów z dwójką adpotowanych polskich małych chłopców, 8. Policja pacyfikuje uczestników Marszu Niepodległości po fałszywych donosach dziennikarzy Newsweeka, że zostali pobici, 9. T.Lis dostał 100% podwyżki za prowadzenie swojego show w TVP, 10. Rzepliński pod przykrywką pisze wszystkie ustawy rządowe, 11. do waszej dzielnicy sprowadzono islamskich uchodźców, których 200 tys. zobowiązała się Ewa Kłamacz, a rząd buduje im osiadla, meczety i minarety...... I MODLICIE SIĘ, ŻEBY COFNĄĆ CZAS, ŻEBY ZAGŁOSOWAĆ NA PIS.... ŻEBY PREZYDENTEM BYŁ DUDA, A PREMIEREM SZYDŁO ! takie życie