Miedwiediew ostro o pomysłach Muska ws. zakończenia wojny. „Tajny agent stracił przykrywkę”

Miedwiediew ostro o pomysłach Muska ws. zakończenia wojny. „Tajny agent stracił przykrywkę”

Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji.
Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji. Źródło: Shutterstock / Max kolomychenko
Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew skomentował twierdzenia słynnego miliardera ws. wojny na Ukrainie. „Kudos [z języka greckiego: pochwała, uznanie – red.] dla Elona Muska! (...) W następnym tweecie napisze, że Ukraina to sztuczne państwo” - napisał Miedwiediew.

W ubiegły poniedziałek, 3 października, Elon Musk opublikował na Twitterze szokujący wpis ws. wojny na Ukrainie. Jest on tym bardziej zaskakujący, że już na początku rosyjskiej inwazji Musk dostarczył Ukrainie tysiące zestawów internetu satelitarnego „Starlink”.

„Pokój między Ukrainą a Rosją”

Wpis stanowił on zestaw „porad”, które jego zdaniem powinny zapewnić pokój napadniętym przez Rosję kraju. Musk stwierdził m.in., że nielegalnie anektowany w 2014 r. Półwysep Krymski jest częścią Rosji. Niedwuznacznie odmówił także Ukrainie prawa do decydowania o przystąpieniu do NATO.

„Pokój między Ukrainą a Rosją [zapewnią – red.]: ponowne wybory w anektowanych regionach pod nadzorem ONZ – Rosja odchodzi, jeśli taka jest wola ludu; Krym formalnie należy do Rosji, tak jak jest od 1783 roku (do pomyłki Chruszczowa); zapewnione zaopatrzenie w wodę na Krymie; Ukraina pozostaje neutralna” – czytamy we wpisie Muska.

twitter

Co Musk określił „pomyłką Chrzuszczowa”?

Wyjaśnijmy pokrótce, co kryje się pod pojęciem „pomyłki Chruszczowa”. Chodzi o decyzję przywódcy Związku Radzieckiego Nikity Chruszczowa z 1954 r., który podjął decyzję o przekazaniu Półwyspu Krymskiego Ukrainie, a właściwie Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej. Wcześniej, półwysep wchodził w skład Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.

Dodajmy jednak, że władze Rosji dwukrotnie podpisywały umowy międzynarodowe, w których zobowiązywały się do poszanowania granic niepodległej Ukrainy. Pierwsza, tzw. porozumienie białowieskie, została podpisana przez przywódców Rosji, Białorusi i Ukrainy w grudniu 1991 r. Stanowiła ona m.in. że Związek Radziecki rozpadnie się na niepodległe państwa, których granice będą pokrywać się z granicami republik związkowych.

Druga, tzw. memorandum budapeszteńskie, została podpisana przez USA, Wielka Brytanię, Rosję i Ukrainę w grudniu 1994 r. Zobowiązała ona Ukrainę do przekazania Rosji swojego arsenału broni atomowej. W zamian, trzy pierwsze z wymienionych krajów zobowiązały się respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy.

„Zwycięstwo Ukrainy w wojnie totalnej jest mało prawdopodobne”

Twierdzenia Muska spotkały się z liczną krytyką, w tym ze strony władz Ukrainy. „Drogi Elonie Musku, gdy ktoś próbuje ukraść koła Twojej Tesli, nie czyni go to legalnym właścicielem samochodu ani kół” – skomentował na przykład prezydent Litwy Gitanas Nausėda.

W odpowiedzi na głosy oburzenia, Musk tego samego dnia zamieścił kolejne wpisy, w których bronił swojego stanowiska.

„Rosja przeprowadza częściową mobilizację. Pójdą na pełną mobilizację wojenną, jeśli Krym będzie zagrożony. Śmierć po obu stronach będzie druzgocąca. Rosja ma trzykrotnie większą populację niż Ukraina, więc zwycięstwo Ukrainy w wojnie totalnej jest mało prawdopodobne. Jeśli zależy ci na narodzie ukraińskim, szukaj pokoju” – uzupełnił miliarder.

twitter

„Tajny agent stracił przykrywkę”

Jego twierdzenia zostały podchwycone przez rosyjską propagandę. Zadowolenie z wpisu Muska wyraził Dmitrij Miedwiediew, prezydent Rosji w latach 2008-2012, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Ironizował, że (...)

„Kudos [z języka greckiego: pochwała, uznanie – red.] dla Elona Muska! Tajny agent stracił przykrywkę. Zasługuje szybko na nową rangę. W następnym tweecie napisze, że Ukraina to sztuczne państwo” – napisał w poniedziałek Miedwiediew.

twitterCzytaj też:
Wszystkie wojny Putina. „Chciał być drugim Bismarckiem, może skończyć jak car Mikołaj”

Opracował:
Źródło: Twitter
 0

Czytaj także