W mieście czuć „nieznośny zapach zwłok”. Rosjanie nie nadążają z transportami

W mieście czuć „nieznośny zapach zwłok”. Rosjanie nie nadążają z transportami

Ukraińscy żołnierze
Ukraińscy żołnierze Źródło:Ministerstwo Obrony Ukrainy
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał, że działania ofensywne sił ukraińskich powodują zwiększone straty rosyjskiej armii. Liczba poległych w mieście Swatowe jest na tyle duża, że Rosjanie nie nadążają z wywożeniem ciał. „Czuć nieznośny zapach rozkładających się zwłok” – czytamy w komunikacie.

Jak poinformował w komunikacie Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, w niedzielę siły rosyjskie atakowały ukraińskie miasta rakietami i dronami. „Niestety, są ofiary wśród ludności cywilnej, a niektóre domy zostały zniszczone” – przekazano. Łącznie Rosjanie wystrzelili cztery rakiety, przeprowadzili 34 naloty oraz użyli czterech dronów Shaded-136, które zostały zniszczone przez ukraińską obronę powietrzną. Jak dodał Sztab Generalny, siły ukraińskie kontynuują ofensywę w rejonie Melitopola i Berdiańska.

„Na tle pomyślnych działań bojowych sił obrony Ukrainy znacznie zwiększyły się straty w jednostkach rosyjskich wojsk okupacyjnych, które fizycznie nie nadążają z wywożeniem zabitych z miejscowych kostnic” – czytamy dalej w komunikacie. Sztab Generalny przekazał, że problem ten dotyczy m.in. miasta Swatowe w obwodzie ługańskim, gdzie kostnica jest przepełniona ciałami poległych Rosjan. „Zwłoki nie są wywożone już od prawie tygodnia. W związku z tym w mieście czuć nieznośny zapach rozkładających się zwłok” – dodano.

Wybuchy słychać było także w Moskwie

W niedzielę wybuchy słychać było nie tylko w ukraińskich miastach. Drony uderzyły również w dwa biurowce w Moskwie. Wieczorem, w swoim codziennym przemówieniu do narodu, ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski pośrednio odniósł się do tych wydarzeń. – Rosyjska agresja zbankrutowała na polu bitwy. Dziś mija 522. dzień tak zwanej „specjalnej operacji wojskowej”, którą rosyjskie kierownictwo przewidywało na tydzień lub dwa – stwierdził. – Ukraina rośnie w siłę. Stopniowo wojna wraca na terytorium Rosji – do jej symbolicznych ośrodków i baz wojskowych, i jest to proces nieunikniony, naturalny i absolutnie sprawiedliwy – dodał.

Zełenski mówił też o przygotowaniu kraju na kolejną zimę w trakcie . – Musimy mieć świadomość, że podobnie jak w zeszłym roku rosyjscy terroryści mogą tej zimy zaatakować nasz sektor energetyczny i krytyczne obiekty. Dzisiaj omówiliśmy aktualny stan przygotowań na wszystkie możliwe scenariusze. Omówiliśmy również kwestię pilnej odbudowy, w tym sektora energetycznego – wymieniał.

Czytaj też:
Witajcie w Koszmariwce. To tu może się rozegrać prawdziwy dramat
Czytaj też:
Kuriozalny wywód Miedwiediewa. „Po prostu nie byłoby innego wyjścia”

Opracował:
Źródło: Facebook