Rosja sięga po nową armię. Pierwotnie na ukraiński front miała trafić w grudniu

Rosja sięga po nową armię. Pierwotnie na ukraiński front miała trafić w grudniu

Żołnierz rosyjskiej 58 Armii Połączonych Sił Zbrojnych, zdjęcie ilustracyjne
Żołnierz rosyjskiej 58 Armii Połączonych Sił Zbrojnych, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Newspix.pl
Rosja zaangażowała w działania wojenne 25. Armię Połączonych Sił Zbrojnych. W ogłoszeniach rekrutacyjnych przekonywano, że w Ukrainie miała zostać rozmieszczona dopiero w grudniu. Problemem okazały się jednak zbyt mocno rozciągnięte rosyjskie siły.

Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii w codziennej aktualizacji wywiadowczej z 27 września 2023 roku poinformowało, że od połowy miesiąca Rosja najprawdopodobniej po raz pierwszy zaangażowała do działań wojennych w Ukrainie jednostki swojej nowej 25. Armii Połączonych Sił Zbrojnych. Formacja zaczęła przemieszczać się do Ukrainy pod koniec sierpnia bieżącego roku.

W skład 25. Armii Ogólnowojskowej wschodzą jednostki 67. Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych i 164. Samodzielnej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych, które walczą na froncie w sektorze na zachód od Siewierodoniecka i Kreminnej, wzdłuż granicy między obwodami donieckim i ługańskim.

Rosja zdecyduje się przeprowadzić ofensywę? Świadczy o tym jeden ruch

Brytyjski resort podkreślił, że od początku wojny w Ukrainie Rosja tylko sporadycznie utrzymywała niezaangażowane zgrupowanie wielkości armii, które mogłoby potencjalnie stanowić podstawę nowego dużego uderzenia ofensywnego.

Podsumowano, że „ponieważ 25. Armia Połączonych Sił Zbrojnych jest najwyraźniej rozmieszczana fragmentarycznie w celu wzmocnienia nadmiernie rozciągniętej linii frontu, nowa skoordynowana rosyjska ofensywa jest mniej prawdopodobna w nadchodzących tygodniach”.

Nowa armia Rosjan rzucona do walki w Ukrainie

Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii informując 13 września o formowaniu się 25. Armii Ogólnowojskowej zaznaczyło, że formacja koncentruje się w obwodzie ługańskim. W sierpniu 2023 r. w ogłoszeniach rekrutacyjnych podkreślono, że zostanie ona rozmieszczona w Ukrainie dopiero od grudnia tego roku.

Zdaniem brytyjskiego resortu prawdopodobną przyczyną takiej decyzji były problemy Rosji z nadmiernie rozciągniętymi siłami na froncie, w kontekście ukraińskiej kontrofensywy, którą prowadzono na trzech różnych kierunkach.

„Istnieje jednak realna możliwość, że Rosja spróbuje wykorzystać część 25. Armii do odtworzenia niezaangażowanej rezerwy na teatrze działań i zapewnić dowódcom większą elastyczność operacyjną” – spekulowano.

Czytaj też:
Kiedy zakończy się wojna w Ukrainie? Szojgu wskazał termin „osiągnięcia celów”
Czytaj też:
Łukaszenka rozmawiał z Putinem. Zapowiada „dwa duże, wspólne projekty”

Źródło: WPROST.pl