Incydent przed debatą w TVP. Bosak: Musiałem zagrozić użyciem siły

Incydent przed debatą w TVP. Bosak: Musiałem zagrozić użyciem siły

Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Incydent przed debatą polityków w TVP. Zdaniem Krzysztofa Bosaka organizatorzy chcieli usunięcia polskiej flagi, którą na swoim stanowisku postawił biorący udział w dyskusji Jacek Wilk.

„Pracownicy TVP odmawiający podania nazwisk tuż przed debatą próbowali właśnie zdjąć polską flagę ze stanowiska Jacka Wilka, reprezentującego Konfederację. Doszło do dwóch konfrontacji, w trakcie których musiałem zagrozić użyciem siły. Oto nagranie końcówki. Skandal!” – napisał na swoim profilu na Twitterze Krzysztof Bosak. Działacz zamieścił także nagranie, na którym widać, co dokładnie się wydarzyło.

Krzysztof twierdził, że wcześniej nie było żadnych ustaleń ze sztabem odnośnie zakazu wnoszenia do studia flag. – To jest stanowisko naszego kandydata i nie macie w tej sprawie nic do powiedzenia – podkreślił, po czym poprosił przedstawicieli TVP, aby odeszli od stanowiska kandydata i nie dekoncentrowali go. Chwilę później działacz Konfederacji został poproszony o opuszczenie studia. Bosak zarzucił organizatorom debaty, że próbowali naruszyć nietykalność Jacka Wilka.

Ostatecznie Jacek Wilk wszedł do telewizyjnego studia z polską flagą, którą postawił na stojaku na swoim pulpicie. Stała ona przed przedstawicielem Konfederacji do końca debaty.

Czytaj także:
O tej stronie mówił Borys Budka podczas debaty. Co znajdziemy na 100aferPiS.pl?

Źródło: Onet.pl

Czytaj także

 3
  • Twarzy poczciwego izraelity. Wygląda jak zarządca, najlepszego kibucu w dolinie Synaju!.
    • Tak nie było. To są kłamstwa jak zwykle , takie fejki
      • Wrogowie PiS to nasi sojuznicy! Panowie konfederaci przyłonczcie do nas i razem uwolnimy ten kraj od PiSu by było jak było!