Gowin: Morawiecki i Szumowski mówili, że wybory 10 maja będą zagrożeniem dla życia i zdrowia Polaków

Gowin: Morawiecki i Szumowski mówili, że wybory 10 maja będą zagrożeniem dla życia i zdrowia Polaków

Mateusz Morawiecki i Łukasz Szumowski
Mateusz Morawiecki i Łukasz Szumowski / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Jarosław Gowin napisał list do członków Porozumienia, w którym opisał bieżącą sytuację w kraju. Tłumaczył w nim powody swojej dymisji z funkcji wicepremiera i szefa resortu, a politykom zarzucił brak odpowiedzialności za zdrowie i życie Polaków. Wspomniał również o prywatnych rozmowach z Mateuszem Morawieckim i Łukaszem Szumowskim oraz liderami opozycji.

List do członków Porozumienia opublikował na Twitterze dziennikarz RMF FM Patryk Michalski. Były wicepremier ocenił w nim, że „znaleźliśmy się w wyjątkowym momencie historii – jako ugrupowanie, jako część obozu rządowego, jako naród i jako społeczeństwo”. „Na liderach życia publicznego, a za takich uważam każdego z was, ciąży większa odpowiedzialność – to my musimy znaleźć odpowiedzi na pytania, które zadają sobie nasi najbliżsi współpracownicy czy sąsiedzi” – dodał.

Minister i premier mówili o zagrożeniu?

Polityk poruszył również wątek . „W obliczu ostatnich wydarzeń byliśmy zgodni, że wybory w dniu 10 maja oznaczają zagrożenie dla zdrowia i życia Polaków. To przekonanie w rozmowach ze mną podzielał premier, minister zdrowia, a także liderzy środowisk opozycyjnych” – zaznaczył Gowin. Przypomnimy, już od dłuższego czasu przekonuje publicznie, że obecnie nie ma potrzeby przekładania wyborów, a rozwiązaniem w tej sytuacji jest głosowanie korespondencyjne.

W swoim liście ustępujący minister nauki i szkolnictwa wyższego stwierdził, że politycy „niezrozumiałych dla niego powodów nieustępliwie prą do przeprowadzenia głosowania 10 maja”. Polityk tłumaczył także decyzje swojego ugrupowania podejmowany w ostatnim czasie. „Widząc, że nasz sprzeciw wobec głosowania korespondencyjnego może skutkować dążeniem PiS do przeprowadzenia wyborów według obowiązujących przepisów – w tradycyjny sposób, uznaliśmy, że Porozumienie musi pozostać częścią koalicji rządzącej” – czytamy w liście. Gowin dodał, że rozpad koalicji wiązałby się z koniecznością przeprowadzenia wyborów parlamentarnych i ryzykiem „zaistnienia kolejnego źródła zagrożenia epidemiologicznego”.

Czytaj także:
Sasin mówi o wyborach w czasie pandemii. Korespondent w USA: Pan chce nas zabić?

Źródło: RMF FM

Czytaj także

 3
  • Teraz lewackie pisuary beda wyzywac Gowina od zdrajców i Niemców bo sprzeciwił się narażaniu przez jarka karłowatego zdrowia i zycia obywateli, to, ze wy smiecie pisowskie dla jarka jestescie w stanie nawet zaryzykowac życie, to nie znaczy, ze Polacy sa takimi samymi debilami co wy
    • Trzeba było od samego początku pójść za głosem P.Kidawy-Błońskiej, która od samego początku walczyła aby wybory się nie odbyły 10-Maja, teraz może wyglądało by to wszystko inaczej.
      • Człowiek "chorągiewka" będzie teraz na siłę szukać podkładki pod swoją rejteradę, podczas gdy jej oczywistym powodem była chęć uzyskania maksimum korzyści politycznych.