O zatrzymaniu onkologa poinformowano we wtorek 7 lutego. Policja podaje, iż cały czas zgłaszają się kolejne ofiary lekarza. Po nagłośnieniu sprawy w mediach ujawniło się 5 kolejnych pacjentek, które potwierdziły zarzuty o molestowaniu. W międzyczasie do popełnienia przestępstw przyznał się sam zatrzymany. Do tej pory usłyszał łącznie 30 zarzutów dotyczących molestowania 25 pacjentek. W sprawie przesłuchanych zostało już 2 tys. kobiet spośród wszystkich 3 tys. pacjentek jednej tylko przychodni. Oskarżony lekarz pracował w kilku miejscach.
Dochodzenie w sprawie 65-latka rozpoczęło się przed kilkoma miesiącami. Wówczas to na policję zgłosiła się pacjentka, która twierdziła, że była molestowana przez onkologa. Funkcjonariusze rozpoczęli weryfikację jej doniesień i wkrótce ustalili, że sygnałów o poszkodowanych kobietach jest więcej. Wówczas policjanci zaczęli przesłuchiwać wszystkie pacjentki, które przyjmował w gdańskiej przychodni 65-latek. Do tej pory zeznania złożyło ponad 2 tys. kobiet.
Uzyskane od nich informacje pozwoliły na zatrzymanie mężczyzny. „Dzisiaj rano policjanci zatrzymali 65-latka w jego miejscu zamieszkania. W trakcie przeszukania mieszkania funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli m.in. dokumentację medyczną, broń oraz ponad 500 sztuk amunicji. W gabinecie lekarskim policjanci ujawnili ukrytą kamerę. Zabezpieczony został rejestrator” – mogliśmy przeczytać w komunikacie policji.
