Lekarz wyrzucony siłą z samolotu. Dostanie odszkodowanie

Lekarz wyrzucony siłą z samolotu. Dostanie odszkodowanie

Samolot, port lotniczy (zdj. ilustracyjne)
Samolot, port lotniczy (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / whitelook
Mężczyzna, którego siłą usunięto z samolotu linii United Airlines zawarł ugodę z przewoźnikiem. Poszkodowany otrzyma rekompensatę za skandaliczną sytuację, do której doszło na pokładzie maszyny.

Chodzi o zdarzenie, do którego doszło 9 kwietnia na pokładzie samolotu amerykańskich linii United Airlines. Na lot z Chicago do Louisville sprzedano więcej biletów, niż było miejsc. Kiedy stewardessy nie miały gdzie usiąść, poproszono czterech pasażerów o opuszczenie samolotu. Kiedy nikt się nie zgłosił, załoga sama wytypowała 4 osoby. Wśród nich znalazł się 69-letni lekarz David Dao. Mężczyzna zdecydowanie odmawiał opuszczenia samolotu. Tłumaczył, że jest lekarzem i musi zdążyć do pracy. Jego argumenty na nic się zdały, kiedy do akcji wkroczyła policja, pilnująca porządku na lotnisku. David Dao został brutalnie potraktowany przez funkcjonariuszy. Doznał m.in. złamania nosa i stracił dwa zęby. W sieci pojawiły się nagrania z incydentu na pokładzie samolotu.



Czytaj także:
Najpierw sprzedali za dużo biletów, później brutalnie wyszarpywali pasażera z samolotu. Wielki skandal w United Airlines

Odszkodowanie i zmiana zasad

Teraz sprawa ma swój ciąg dalszy, bowiem okazało się, że poszkodowany mężczyzna zawarł ugodę z przewoźnikiem. Potwierdził to rzecznik United Airlines Charles Hobart. Nie ujawniono jednak dokładnych szczegółów porozumienia. Wcześniej linie lotnicze ogłosiły, że zmieniają zasady postępowania w przypadku „overbookingu”. Od tej pory każdy pasażer, który zdecyduje się odstąpić swoje miejsce w samolocie będzie mógł starać się o odszkodowanie w wysokości 10 tys. dolarów.

Czytaj także

 8
  • comendante Marcos IP
    Pacta sunt servanda ... Zawarł umowę z przewoźnikiem, a przewoźnik nie tylko że zobowiązania nie wykonał ale i pobił zleceniodawcę. Taki przewoźnik powinien być wyeliminowany z rynku, nikt normalny nie powinien wsiąść do samolotu American Airlines. Jest jeszcze jedno ale. Zwróćcie uwagę, że żaden z pasażerów nie reagował na niesprawiedliwość. Przecież każdego z nich mógł spotkać ten sam los. Ludzie bali się. O to obraz upadku Zachodu - ludzie są sparaliżowani strachem. U nas jest podobnie. Jeszcze dzisiaj wybrzmiewa przeraźliwy krzyk katowanego na pokładzie samolotu Lufthansy polskiego wicepremiera, wybitnego polityka Platformy Obywatelskiej Jana Marii Rokity. Jego skatowali Niemcy i do dzisiaj nikt nie zmazał tej hańby, nawet nasz Król Europy się o niego nie upomniał.
    • Irena IP
      Widać inteligencję Amerykanów. Jest taka sama jak tego co się tu na forach podpisuje Amerykanin. Jak można tak potraktować człowieka. Najpierw sprzedali mu bilet na lot tym samolotem, a potem wyrzucili go z samolotu
      • Amerykanin IP
        Treść została usunięta
        • Amerykanin IP
          Treść została usunięta
          • Weredyk IP
            Jezeli dla przyglupow amerykanow zbyt trudnym jest sprzedaz WLASCIWEJ liczby biletow na jeden durny samolot, to w jaki sposob i jakim prawem moga twierdzic ze Rosja ingerowala w wybory prezydenckie?! Widac dla amerykanskich informatykow sprzedaz biletow na samolot to za trudne.

            Czytaj także