Młodzi uchodźcy podpalili bezdomnego Polaka. Niemiecki sąd wydał wyrok

Młodzi uchodźcy podpalili bezdomnego Polaka. Niemiecki sąd wydał wyrok

Uchodźcy, którzy podpalili bezdomnego Polaka w Berlinie
Uchodźcy, którzy podpalili bezdomnego Polaka w Berlinie / Źródło: YouTube
Na ponad 2 lata więzienia sąd w Berlinie skazał najstarszego z Syryjczyków, którzy brali udział w podpaleniu bezdomnego Polaka. Zdarzenie miało miejsce w 2016 roku w berlińskim metrze.

Do prawdziwej tragedii mogło dojść w Wigilię 2016 roku, kiedy na stacji metra Schoenleinstrasse 7 młodych imigrantów z Syrii zwróciło uwagę na śpiącego w korytarzu człowieka. Najstarszy z nich, 21-latek podpalił chusteczkę, którą rzucił w bezdomnego. Od ognia zapalił się jego plecak i tylko dzięki pomocy przypadkowych przechodniów 37-letni Polak nie spłonął żywcem.

Prowodyra tamtego zdarzenia sąd w Berlinie skazał we wtorek na 2 lata i 9 miesięcy więzienia. Pięciu innych uczestników incydentu w wieku od 16 do 19 lat zostało skazanych na kary więzienia od czterech tygodni do ośmiu miesięcy w zawieszeniu oraz na prace społeczne. Inny nastolatek z Syrii już wcześniej odbył karę 2 tygodni aresztu za nieudzielenie pomocy płonącemu.

Niemiecka prokuratura wnioskowała o 4 lata więzienia dla najstarszego z napastników. Ten tłumaczył się, że chciał jedynie „zrobić psikusa” i „przestraszyć” bezdomnego. Obrońca 21-letniego migranta zwracał uwagę na fakt, że w momencie podpalania Polaka, Syryjczyk był pod wpływem narkotyków i alkoholu i nie rozumiał w pełni znaczenia swojego czynu.

Czytaj także

 3
  • "Obrońca 21-letniego migranta zwracał uwagę na fakt, że w momencie podpalania Polaka, Syryjczyk był pod wpływem narkotyków i alkoholu i nie rozumiał w pełni znaczenia swojego czynu"

    Czyli jeśli w Niemczech bezdomny Polak wsiądzie do samochodu i będąc "pod wpływem narkotyków i alkoholu" spowoduje kilkanaście wypadków w których śmierć poniesie kilkunastu młodych imigrantów z Syrii, to właściwie nie będzie podlegał karze, bo "nie rozumiał w pełni znaczenia swojego czynu"?

    Albo niemieckie prawo jest chore, albo adwokat nie działał w imieniu swojego klienta i celowo zwrócił uwagę sądu na okoliczności dodatkowo obciążające tych młodych, biednych imigrantów, żeby sąd nie miał wątpliwości, na czym polega wnoszone przez nich "ubogacenie kulturowe".
    • czyn łagodzący
      był na haju i uwalony.
      teraz w ramach relokacji nam tych zbytników wtrynią. he, he, he.
      •  
        odesłać do Syrii pierwszym pontonem

        Czytaj także