Szeryf koryguje bilans masakry w Las Vegas: 58 zabitych plus napastnik, 489 rannych

Szeryf koryguje bilans masakry w Las Vegas: 58 zabitych plus napastnik, 489 rannych

Atak w hotelu Mandalay Bay w Las Vegas
Atak w hotelu Mandalay Bay w Las Vegas / Źródło: Twitter / @CSStevensphoto
Szeryf Joseph Lombardo skorygował bilans masakry w Las Vegas. Jak się okazuje, liczba rannych jest mniejsza, niż wcześniej podawano i wynosi 489 osób. Natomiast liczba ofiar śmiertelnych to 58 osób plus napastnik, 64-letni Stephen Paddock.

– Co się tyczy różnic w podawanym bilansie rannych, który sięgał nawet 527 osób: należy sobie uświadomić, że ranni byli rozproszeni po kilku szpitalach. Polegaliśmy na danych z wewnętrznej ewidencji szpitali, które się wciąż zmieniały. Mogło się zdarzyć, że do poszkodowanych w strzelaninie zaliczano osoby, które trafiały do szpitali z innych powodów, na przykład rannych w wypadkach drogowych – zaznaczył szeryf Joseph Lombardo.

W niedzielę 1 października wieczorem, 64-letni Stephen Paddock z okna pokoju hotelowego Mandalay Bay otworzył ogień z karabinu maszynowego. Celował do tłumu bawiącego się na koncercie piosenkarza country Jasona Aldeana. Zdarzenie okrzyknięto najkrwawszą strzelaniną w historii Stanów Zjednoczonych. Policja poinformowała, że motyw zbrodni jest niejasny, jednak była ona „z całą pewnością dobrze przemyślana”.

Czytaj także:
Emeryt, pilot, syn bandyty. Kim był Stephen Paddock, sprawca masakry w Las Vegas?

W czwartek oświadczenie wydała partnerka Paddocka. Marilou Danley poinformowała, że wróciła do Los Angeles, ponieważ wiedziała, że FBI i policja z Las Vegas chcą z nią rozmawiać. Podkreśliła, że jest zrozpaczona z powodu tego, co zrobił jej partner.

Czytaj także:
Partnerka zabójcy z Las Vegas wydała oświadczenie. Co napisała?

Czytaj także

 0