Poważne wypadki na A4, S8 i DK48. Gwałtowne opady śniegu w całej Polsce

Poważne wypadki na A4, S8 i DK48. Gwałtowne opady śniegu w całej Polsce

Samochody, śnieg
Samochody, śnieg / Źródło: Fotolia / hachri
Gwałtowne opady śniegu powodują duże utrudnienia na polskich drogach. Jak donoszą słuchacze radia RMF FM dzwoniący na gorącą linię, zablokowane są m.in. trasy A4, S8 i DK 48.

Według zgłoszeń na Gorącą Linię RMF FM o godzinie 17 całkowicie zablokowana była droga krajowa nr 48 w Spale w województwie łódzkim. Zderzyły się tam autobus, ciężarówka i samochód osobowy. W wyniku wypadku zginęła jednak osoba.

W tym samym województwie na drodze ekspresowej S8 między węzłami Złoczew i Sieradz Południe doszło do wypadku, w którym uczestniczyły dwa samochody osobowe i policyjny radiowóz.

W województwie podkarpackim kolizja dwóch samochodów zablokowała autostradę A4 na wysokości Dębicy, blokując pasy ruchu w kierunku Rzeszowa. Policja doradza objazd miejsca wypadku przez samą Dębicę.

Najgorzej na Lubelszczyźnie

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia meteorologiczne dla 10 województw. W województwach: mazowieckim, świętokrzyskim, łódzkim, podkarpackim, małopolskim, śląskim, opolskim, wielkopolskim i dolnośląskim obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia przed mrozem. Synoptycy przewidują w tych rejonach zawieje i zamiecie śnieżne. Według meteorologów najtrudniejsza sytuacja ma być na Lubelszczyźnie.

IMiGW ostrzegał: Powróci prawdziwa zima

„Z każdym dniem będzie coraz chłodniej, a radykalnie pogoda zmieni się od piątku. Znad Morza Barentsa napłynie mroźne arktyczne powietrze. Na północy i północnym wschodzie kraju zacznie padać śnieg, temperatura znacznie obniży się. W sobotę i niedzielę powróci prawdziwa zima. Mroźne powietrze dotrze do nas znad Syberii” – mogliśmy przeczytać w komunikacie instytutu.

„W nocy w województwach północno-wschodnich i w kotlinach górskich temperatura spadnie poniżej -10°C, na pozostałym obszarze kraju mróz będzie trochę lżejszy. Ujemna temperatura powietrza utrzymywać się będzie także w ciągu dnia, tylko na północnym zachodzie temperatura maksymalna nieznacznie przekroczy 0°C. W całym kraju wystąpią opady śniegu, miejscami, szczególnie na południu, mogą one być intensywne. Silny i porywisty północny wiatr potęgować będzie odczucie chłodu” – informowano.

Prognoza na weekend 16-18 marca

O gwałtownym załamaniu pogody ostrzegaliśmy już nad ranem. Według synoptyków, w piątek miało być pochmurno z przejaśnieniami na północy. Spodziewano się wystąpienia postępujących z południa w głąb kraju opady. Na Podkarpaciu i w Małopolsce opady deszczu do 10-20 mm, a w pasie od Śląska przez centrum kraju po Lubelszczyznę i Mazowsze opady śniegu z deszczem do 5-15 mm i śniegu do 5 cm, przechodzące miejscami wieczorem w intensywne opady śniegu do 10 cm. Temperatura maksymalna wyniesie od -2°C na Suwalszczyźnie, przez 2°C w centrum kraju do 7°C na południu. Wiatr północno-wschodni, umiarkowany i dość silny, w porywach do 60 km/godz., powodujący zawieje śnieżne. W sobotę i niedzielę chłodno - od -1 st. do nawet - 7 st. w Małopolsce i na Podkarpaciu. Na południu opady śniegu.

Czytaj także:
Tragedia na Florydzie. Kamera nagrała moment zawalenia się kładki dla pieszych

Czytaj także

 1
  • Kochani coś na temat powracającej do Polski zimowej aury. Jedno w tym wszystkim jest pewne, co polecam każdemu z Was dokładnie sprawdzić ( ostatnie kilka słonecznych i ciepłych dni w miniony weekend 11-12 marzec 2018r. oraz w następujący po nich nomen omen cudowny , ciepły i słoneczny poniedziałek 13 marca 2018 w który obserwowane w Polsce słońce faktycznie zaszło w miejscu w którym powinno zachodzić dopiero kilka miesięcy później, co świadczyłoby, że albo Ziemia poważnie buksuje ( jak zwalniający bąk – efekt wooble ), albo coś niepokojącego dzieje się z regularnością pracy całego systemu np. przesunięcia osi Ziemi ( co może doprowadzić do wytrącenia jej z równowagi, co jak wiemy miało już miejsce, gdyż kalendarzowy rok trwający okrągłe 360 dni wydłużył się ( i może nawet dalej się wydłuża) do 365 i więcej dni.
    Osobiście uważam, że całe te ostatnie gwałtowne zbrojenia, przymusowe szczepienia, ZAARANŻOWANA IMIGRACYJNA TURYSTYKA Z TERENÓW PODRÓWNIKOWYCH DO EUROPY, głębokie wybudowane sekretnie instalacje i podziemne miasta, połączone siecią szybkich kolei w USA, walki o zasoby, wykupywanie kopalń i żyznej ziemi w Polsce i na Ukrainie w atmosferze ponoć ocieplenia klimatu, kolejne ogłoszone światu zwierzęce i ludzkie wirusy i podrzucane pomory ASF, bezrozumne wybijanie całych hodowlanych stad, powszechne przejęcia źródeł wody pitnej i sieci wodociągowych NORD STREAM 1 i 2 mające prowadzić do Europy gaz pod mającym zamarząć Bałtykiem są systematycznie i logicznie prowadzonym przygotowaniami na kolejne kilkunastoletnie lub dłuższe zlodowacenie i związane z nim niezwykle złożone dla przetrwania ludzkości w takiej liczbie depopulacyjne konsekwencje, co jasno oznajmiono w latach 80 ubiegłego wieku na monumencie w Georgii USA.

    PODAJCIE DALEJ…

    Czytaj także