Tragedia w Jeleniej Górze. Nie żyje 11-latek, który wdychał opary dezodorantu

Tragedia w Jeleniej Górze. Nie żyje 11-latek, który wdychał opary dezodorantu

Szpital, zdjęcie ilustracyjne
Szpital, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. VILevi
Jak informuje RMF FM, w szpitalu zmarł nastolatek z Jeleniej Góry, który w towarzystwie koleżanki wdychał opary z dezodorantu. Życiu dziewczynki nic nie grozi.

W sobotę wieczorem w Jeleniej Górze pogotowie ratunkowe dostało zgłoszenie o leżącym na podwórku jednego z bloków nieprzytomnym chłopcu. 11-latek został od razu przewieziony do szpitala, ale nie udało się go uratować.

Jak podaje RMF FM, chłopiec zmarł po kilku godzinach od chwili, kiedy trafił do szpitala. Prawdopodobnie zatruł się oparami dezodorantu, które wdychał razem ze swoja koleżanką. Życiu dziewczynki nic nie zagraża.

Policja i prokuratura prowadzą śledztwo w sprawie śmierci chłopca.

Czytaj także:
Donald Trump przeszedł niezapowiedziane wcześniej badania lekarskie. Rzeczniczka uspokaja

Opracowała:
Źródło: RMF 24

Czytaj także

 0