Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz o byłym mężu: Dojrzałość była tylko w metryce

Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz o byłym mężu: Dojrzałość była tylko w metryce

Kazimierz Marcinkiewicz
Kazimierz Marcinkiewicz / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz była gościem programu „Skandaliści” Polsat News. Opowiedziała w nim m.in. o relacjach z byłym premierem, a także o swoim dzieciństwie.

– Muszę ważyć słowa. Dostałam sądowny zakaz wypowiadania się na temat prywatnego życia mojego byłego małżonka – powiedziała Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz w programie „Skandaliści” Polsat News. Kazimierz Marcinkiewicz został poproszony o skomentowanie obecnej sytuacji między nim, a byłą żoną. „Nie widzę powodu, żeby osobiste problemy rozważać publicznie. Nie wpisywałem się do żadnego serialu ani »Big brothera«" – przekazał w krótkim komunikacie.

W „Skandalistach” pokazano nagranie wykonane przez Izabelę Olchowicz-Marcinkiewicz, na którym były premier mówił do niej, aby „wzięła się do pracy”. Agnieszka Gozdyra zapytała, po co kobieta nagrała film. – Nagrałam to ze strachu o siebie. (…) Moim celem było to, żeby ta osoba, wiedząc, że jest nagrywana, przestała wypowiadać te słowa – stwierdziła Olchowicz-Marcinkiewicz. Dodała, że nagranie zostało „przekazane do sprawy rozwodowej”.

„Dojrzałość była tylko w metryce”

Oprócz rozmowy na temat relacji łączących Izabelę Olchowicz-Marcinkiewicz z jej byłym mężem, został również poruszony temat dzieciństwa kobiety. – Mając około trzech lat zostałam adoptowana. (…) Mogę powiedzieć, że dzieciństwo wspominam dobrze, jednak rzeczywiście mogę powiedzieć, że tej miłości i takiej bliskości, tak naprawdę nie zaznałam – wyznała na antenie Polsat News.

Olchowicz-Marcinkiewicz bierze pod uwagę, że to, w jaki sposób czuła się w dzieciństwie mogło przełożyć się na podejmowane przez nią decyzje w późniejszym okresie. – Być może później już jako osoba dorosła poszukiwałam tego i mój były mąż, po innych mężczyznach, z którymi wcześniej byłam, wydawał mi się dojrzały. A mogłabym powiedzieć humorystycznie, że ta dojrzałość była tylko w metryce – powiedziała Olchowicz-Marcinkiewicz.

Czytaj też:
Biejat przewodniczącą sejmowej komisji rodziny. Rzecznik PiS: Potrafimy przyznać się do błędu

Źródło: Polsat News
+
 4

Czytaj także