Pierwszy dzień majówki w wielu regionach rozpieszcza warunkami pogodowymi. Jak podał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, temperatura maksymalna wyniesie od około 15°C miejscami na wschodzie i w rejonach podgórskich Karpat, około 20°C w centrum, do 23°C na zachodzie; chłodniej lokalnie będzie nad samym morzem, około 13°C.
Pogoda na majówkę 2026. Powietrze pochodzenia zwrotnikowego w Polsce
Z upływem kolejnych dni będzie robiło się jeszcze cieplej. W sobotę termometry wskażą od około 16°C miejscami na obszarach podgórskich Karpat oraz w rejonie Helu, do około 23°C w centrum i 27°C na zachodzie, a w niedzielę – od 21°C na południowym wschodzie, około 25°C w centrum, do 28°C na zachodzie kraju.
Jak informuje Tomasz Wakszyński, synoptyk tvnmeteo.pl, za tak ciepły początek maja odpowiada front, który w piątek rano znalazł się nad południowo-wschodnią częścią Polski. W sobotę do kraju zacznie docierać powietrze pochodzenia zwrotnikowego.
Gorąca majówka potęguje problem. Trzy dni „opadowe” w dwa miesiące
I mimo że takie warunki są wyczekiwane przez wypoczywających, to ekspert zwraca uwagę, że wysokie wartości na termometrach, przy jednoczesnym braku opadów, mogą jeszcze bardziej pogłębić problem suszy. Synoptyk przekazał, powołując się na dane IMGW, że od początku marca do końca kwietnia w Warszawie odnotowano jedynie trzy dni, które można określić jako „opadowe”, czyli z deszczem powyżej litra na metr kwadratowy.
IMGW w wielu zlewniach na terenie Polski ogłosiło stan suszy hydrologicznej. Obowiązuje m.in. w zlewniach Noteci Górnej w województwach kujawsko-pomorskim i wielkopolskim, Warty górnej od Poraja do Liswarty w województwach śląskim i łódzkim czy na Wiśle w okolicach Krakowa.
Czytaj też:
Tak Polacy przedłużają sobie majówkę. Nie chodzi o urlopCzytaj też:
W majówkę posypią się mandaty? Chodzi nie tylko o grillowanie na balkonie
