Pride Month. Wiceprzewodniczący Młodej Lewicy mówi o przemocy wobec osób LGBTQ+

Pride Month. Wiceprzewodniczący Młodej Lewicy mówi o przemocy wobec osób LGBTQ+

Dawid Dobrogowski
Dawid Dobrogowski Źródło: Twitter / Dawid Dobrogowski
Wiceprzewodniczący Młodej Lewicy Dawid Dobrogowski wyznał, że rodzina wyrzuciła go z domu, gdy powiedział im, że jest gejem. Organizacje działające na rzecz społeczności LGBTQ+ podają, że co trzecia osoba nieheteronormatywna padłą ofiarą przemocy domowej.

Dawid Dobrogowski umieścił swój wpis z okazji rozpoczynającego się 1 czerwca miesiąca dumy osób LGBTQ+. „Usłyszałem wielokrotnie od ojca, że nie jestem jego synem, bo on był normalny (a ja jestem gejem). Po alkoholu wielokrotnie byłem wyzywany, a nawet bity. Trwało to tygodnie, a ja w strachu często nie wracałem do domu na noc. Usłyszałem, że mam się wynosić, bo to nie jest mój dom. Tak też się stało, że straciłem dom – napisał na Twitterze wiceszef Nowej Lewicy

Przy okazji wiceszef Młodej Lewicy zwrócił uwagę na problem przemocy wobec osób LGBTQ+. „Boje się myśleć, co by było, gdyby moich przyjaciół wtedy nie było, a często jest tak, że młode osoby zostają całkowicie bez pomocy, bez wiedzy gdzie mogą ją uzyskać. Takich Dawidów jak ja jest więcej. Nienawiść do osób LGBT, homofobia, przemoc są w Polsce na porządku dziennym, choć wydaje się, że rok do roku sytuacja jest pogarsza. Nie bagatelizujcie tego problemu” – wyjaśnił.

Kampania Przeciw Homofobii podaje, że 37,6 proc. gejów i 24,9 proc lesbijek doświadczyło przemocy. W przypadku osób transpłciowych jest to aż 48 proc.

O co chodzi #PrideMonth?

Czerwiec należy do tęczowej społeczności od dziesięcioleci. Wszystko zaczęło się 28 czerwca 1969 roku w gejowskim barze Stonewall Inn w Greenwich Village w Nowym Jorku. Podczas nalotu policji doszło do zamieszek, które następnego dnia przerodziły się w kilkutysięczny protest. Miesiąc po zamieszkach utworzono Gay Liberation Front (ang. Front Wyzwolenia Gejów), którego członkowie wzorowali się m.in. na ruchach walczących o prawa kobiet.

Rok później, 28 czerwca odbył się pierwszy w historii marsz Gay Pride. Władze Nowego Jorku wydały na niego pozwolenie zaledwie 2 godziny przed rozpoczęciem parady, a całość trwała krócej, niż planowano, z obawy przed reakcjami przechodniów, ale ostatecznie maszerujący nie spotkali się z większym sprzeciwem.

Czerwiec został oficjalnie ogłoszony miesiącem dumy społeczności LGBTQ+ po raz pierwszy przez prezydenta USA Billa Clintona w 1999 r.

Społeczność LGBTQ+ wskazuje, że nie chodzi o dumę z bycia osobą homoseksualną czy transseksualną. Chodzi o dumę z tych, którzy jako pierwsi odważyli się walczyć o swoje prawa. Chodzi o też o dumę jako przeciwieństwo wstydu.

Dlaczego flaga jest tęczowa?

Tęczowa flaga pojawiła się po raz pierwszy na paradzie w San Francisco w 1978 roku. Kolor czerwony oznacza życie, pomarańczowy – zdrowie, żółty – blask słońca, zielony – naturę, niebieski – harmonię, fioletowy – duchowość.

Osoby transpłciowemają swoją niebiesko-różowo-białą flagę. Kolor niebieski w kulturze zachodniej tradycyjnie przypisany jest chłopcom, różowy – dziewczynkom, pas biały pomiędzy pozostałymi oznacza natomiast osoby, których nie da się tak łatwo „oznaczyć”.

instagramCzytaj też:
Dzień Dziecka. Morawiecki wspomina swoje dzieciństwo. „Mama musiała mieć do mnie najwięcej cierpliwości”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także