Zespół geologów od kierownictwem Emmy Watts z Uniwersytetu w Swansea przebadał ponad sto próbek skał wulkanicznych z etiopskiego ryftu (obszaru, gdzie skorupa ziemska ulega rozciąganiu i pękaniu, tworząc charakterystyczne formy terenu, takie jak rowy tektoniczne). Z ich analizy wyłonił się niesamowity obraz wnętrza Ziemi – nieustannie pulsującego i dynamicznego.
Odkryliśmy, że płaszcz pod Afarem nie jest jednorodny ani nieruchomy; on pulsuje, a te impulsy niosą ze sobą charakterystyczne sygnatury chemiczne – wyjaśnia Watts. – Te wznoszące się fale częściowo stopionego płaszcza są kanalizowane przez rozsuwające się nad nimi płyty. To bardzo istotne dla zrozumienia, jak wnętrze Ziemi oddziałuje z jej powierzchnią – dodaje.
Badacze zaobserwowali również chemiczne „prążki” w strukturze skał, które układają się w rytmiczne pasy wzdłuż całego systemu ryftowego. To dowód na regularność i powtarzalność impulsów unoszących się z głębokiego wnętrza Ziemi.
Nowy ocean w sercu Afryki?
Afar to jedno z niewielu miejsc na naszej planecie, gdzie w czasie rzeczywistym można obserwować proces rozpadu kontynentu. Jak wskazują modele geologiczne, z czasem ziemia ta pęknie na dobre, a w miejsce rozerwanej skorupy zacznie napływać woda z Morza Czerwonego. Tak może rozpocząć się formowanie nowego oceanu.
– Te impulsy zachowują się różnie w zależności od grubości płyty i prędkości jej rozsuwania. W ryftach o szybszym rozchodzeniu się, jak Morze Czerwone, poruszają się sprawniej, niczym puls przez wąską tętnicę tłumaczy Tom Gernon, geolog z Uniwersytetu w Southampton.
Głębokie konsekwencje dla przyszłości planety
Według geofizyka Dereka Keira, procesy te mają fundamentalne znaczenie dla zrozumienia aktywności sejsmicznej, wulkanizmu i samego rozpadu kontynentów. Naukowiec podkreśla, że po raz pierwszy ludzkość ma dowód na to, że głęboko położone pióropusze magmy oddziałują bezpośrednio na ruch płyt tektonicznych. Jego zdaniem to rewolucyjne dla wiedzy o strukturze i dynamice Ziemi – podkreśla.
To nie tylko naukowa ciekawostka. To zapowiedź przyszłych zmian geograficznych, które mogą w dalekiej przyszłości stworzyć nowy ocean i zmienić oblicze kontynentu afrykańskiego.
Czytaj też:
Zmiany klimatu przyspieszają. Ekspertka: czeka nas ekstremalne latoCzytaj też:
Z dna Morza Kaspijskiego wyłoniło się coś niespodziewanego. Naukowcy biją na alarm
