Małe ciała, wielka misja. Tak szczury ratują ludzkie życie

Małe ciała, wielka misja. Tak szczury ratują ludzkie życie

Szczur, zdjęcie ilustracyjne
Szczur, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Fotolia
W kraju, gdzie ziemia wciąż kryje śmiercionośne pozostałości po wojnach, niezwykłą rolę w ratowaniu życia odgrywają... szczury. W Polsce raczej nielubiane, często tępione, w Kambodży są na wagę złota.

Choć mogą wydawać się niepozorne, te wyszkolone gryzonie odegrały kluczową rolę w działaniach rozminowujących na terenach, gdzie wciąż czai się niebezpieczeństwo z przeszłości. HeroRATs – bo tak nazywane są te szczury – udowadniają, że nawet najmniejsze stworzenia mogą mieć ogromne znaczenie w walce o ludzkie życie.

Od wieków zwierzęta wspierały działania wojskowe i humanitarne – od koni i gołębi, po wyszkolone psy. Jednak w Kambodży, jednym z najbardziej zaminowanych krajów świata, prawdziwymi bohaterami stały się szczury, które wspomagają specjalistów w wykrywaniu ukrytych pod ziemią min lądowych.

Krwawa spuścizna przeszłości wciąż zbiera żniwo

Kambodża przez dekady była areną brutalnych konfliktów – od tajnych bombardowań prowadzonych przez Stany Zjednoczone w czasie wojny w Wietnamie, po wewnętrzne walki zakończone dopiero w 1998 roku. Te wydarzenia pozostawiły po sobie tysiące niewybuchów i min. Według kambodżańskiej agencji ds. rozminowywania (CMAA), obszar około 4500 kilometrów kwadratowych – niemal połowa kraju – został skażony materiałami wybuchowymi.

Od 1979 roku w wyniku eksplozji min zginęło około 20 000 osób, a ponad 40 000 zostało rannych. Nawet dzisiaj, w 2024 roku, zagrożenie pozostaje aktualne – w lutym w prowincji Siem Reap dwoje dzieci zginęło po wybuchu ukrytego granatnika.

Pierwotnie planowano oczyszczenie całego kraju do 2025 roku, jednak z powodu ograniczonych środków i wykrycia kolejnych zaminowanych terenów, termin przesunięto o pięć lat. Do dziś rozminowania wymaga blisko 2000 kilometrów kwadratowych.

Małe ciała, wielka misja. Szczury ratują życie

W odpowiedzi na ogromne zagrożenie, organizacja APOPO sięgnęła po afrykańskie szczury workowate. Zwierzęta te, ważące około 1,5 kg, potrafią wykrywać trotyl – składnik większości min – dzięki niezwykle czułemu węchowi. Ich lekka masa pozwala im bezpiecznie poruszać się po polach minowych, bez ryzyka aktywowania ładunków.

„Zawsze znajdowałam miny z ich pomocą, nigdy żadnej nie pominęły. W pełni im ufam” – powiedziała Mott Sreymom, opiekunka szczurów w organizacji APOPO.

Szczury nie są jedynymi zwierzętami wykorzystywanymi do tego celu. APOPO szkoli również psy, które – podobnie jak gryzonie – wykazują dużą skuteczność i łatwość szkolenia. „Zarówno szczury, jak i psy, świetnie sprawdzają się w wykrywaniu min, bo są przyjazne, inteligentne i łatwo uczą się komend” – tłumaczył Alberto Zacarias, kierujący zespołem saperskim.

Ronin. Szczur, który zapisał się w historii

Wśród HeroRATs szczególnie wyróżnia się Ronin – pięcioletni afrykański szczur workowaty, który ustanowił światowy rekord Guinnessa. Od rozpoczęcia pracy w sierpniu 2021 roku w prowincji Preah Vihear, zidentyfikował 109 min oraz 15 innych niewybuchów, przewyższając legendarnego Magawę – poprzedniego rekordzistę.

Magawa, który w ciągu pięciu lat wykrył 71 min i 38 niewybuchów, otrzymał złoty medal za zasługi i oczyścił teren o powierzchni 225 000 metrów kwadratowych. Przeszedł na emeryturę w 2021 roku, a zmarł rok później.

„Ronin to najbardziej efektywny szczur saperski w historii APOPO. Jego rekordowe osiągnięcia zostały uhonorowane wpisem do Księgi Rekordów Guinnessa. Dla nas to nie tylko narzędzie pracy – to prawdziwy członek zespołu” – zaznaczył jego opiekun, Phanny.

Czytaj też:
Inwazja szczurów. Groźna choroba w europejskiej stolicy
Czytaj też:
Czy pluskwy kiedyś znikną? Naukowcy nie mają złudzeń

Opracowała:
Źródło: National Geographic