13-letni wędkarz złowił ogromnego halibuta. Padł nowy rekord świata?

13-letni wędkarz złowił ogromnego halibuta. Padł nowy rekord świata?

Halibut, zdjęcie ilustracyjne
Halibut, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Piotr Wawrzyniuk
Udało mu się złowić halibuta atlantyckiego o rekordowej wadze. Najbardziej niesamowitym faktem w całej historii jest to, że dokonał tego zaledwie 13-letni wędkarz.

Gatunek ryby Hippoglossus hippoglossus zamieszkuje wody w rejonie okołoarktycznym. Można je spotkać u wybrzeży Kanady czy Grenlandii, a także w Morzu Północnym i Białym. Żyją także w północnej części Zatoki Biskajskiej czy (rzadziej) w Morzu Bałtyckim. Mają charakterystyczny wygląd – mierzą nawet trzy i pół metra długości i potrafią osiągnąć 300-kilogramową masę ciała. Upodobały sobie szczególnie głębiny i umiarkowany chłód – idealne warunki dla ich rozwoju znajdują się na poziomie dwóch i pół kilometra od lustra wody i około osiem stopni Celsjusza. Żywią się głównie małymi rybami (ewentualnie krabami lub mięczakami).

Właśnie na halibuta atlantyckiego zapolować postanowił pewien 13-latek (choć wolałby, jak sam przyznał, złowić rekina). Miał sporo szczęścia i niebywałe umiejętności jak na swój wiek – młodzieniec kilka dni temu najprawdopodobniej pobił rekord świata.

13-latek złowił gigantycznego halibuta. Ile ważyła ryba?

13-latek jest mieszkańcem Hampton w stanie New Hampshire (północno-wschodni rejon Stanów Zjednoczonych). Wybrał się w okolice wybrzeża Nowej Anglii – konkretnie na Cashes Ledge. W poniedziałek (1 września) czyhał od rana na upragniony, rzadkiej wagi okaz H. hippoglossus.

Gdy w końcu halibut chwycił za haczyk jego wędki (na którym znajdował się mały mintaj – Gadus chalcogrammus), nie wytrzymał. – Szczerze mówiąc, chyba krzyknąłem – wspomina, cytowany przez „The Independent”. Po „30-minutowej walce” udało mu się wyciągnąć okaz na powierzchnię.

Kapitan statku, który był świadkiem wyczynu chłopca, przyznał, że zaimponowało mu rzadkie w tym wieku opanowanie (pomijając początkowy okrzyk zachwytu). Z zimną krwią oddał się swojemu zadaniu. – Nie puścił ani razu. Nie pozwolił nikomu dotknąć wędki. Wytrwale „pracował” nad rybą. (...) W końcu ta zaczęła się męczyć – opowiada mężczyzna w rozmowie z dziennikiem.

Gdy została ostatecznie złowiona, wszyscy obecni na miejscu poczuli „euforię”. – O mój Boże – krzyknęli, przekonuje szef załogi jednostki rybackiej.

Chłopiec czeka na decyzję International Game Fish Association

Zanim rybę pokrojono, została dokładnie zważona i obfotografowana. Powstał także film. 13-latek zrobił to po to, by jego wniosek o wpisanie do rejestru rekordów świata Międzynarodowego Stowarzyszenia Wędkarstwa Sportowego został uznany.

Rodzina młodzieńca chce też wysłać kolejne dokumenty – m.in. o wpisanie do rejestru rekordów juniorów w kategorii halibuta atlantyckiego.

Czytaj też:
Wędkarz pochwalił się „rybą życia”. Wyjawił, gdzie znalazł rekordowy okaz
Czytaj też:
Sensacja w Warmii. Wędkarz złowił gigantycznego suma

Źródło: independent.co.uk