Jak poinformowało stowarzyszenie lekarzy rezydentów, w poniedziałek w stolicy Nigerii, Abudży, lekarze rozpoczęli siedmiodniowy strajk ostrzegawczy. Prezes organizacji, George Ebong wyjaśnił, że do placówek medycznych zaczęły przedostawać się jadowite węże. Doprowadziły lekarzy do prawdziwej desperacji.
– Nasze szpitale zaatakowały węże; niektórzy lekarze zmarli od ich ukąszeń, a inni nabawili się przez to choroby psychicznej. Nie możemy leczyć pacjentów, bo w takim stanie możemy być dla nich zagrożeniem – tłumaczył Ebong.
Nigeria mierzy się z plagą węży. To śmiertelne zagrożenie
Lekarze domagają się nie tylko rozwiązania problemu węży, ale również natychmiastowej wypłaty zaległych pensji i przywrócenia rekrutacji medyków, wstrzymanej w 2023 roku.
Dotąd to pacjenci trafiali do szpitali z powodu ukąszeń, zwłaszcza podczas trwającej od kwietnia do października pory deszczowej, kiedy węże stają się szczególnie aktywne. Co roku odpowiadają one za ponad 1500 zgonów w Nigerii. Najtragiczniejszy był 2021 rok – wówczas życie straciło ponad 2000 osób, a kolejne 1500 musiało przejść amputacje kończyn.
207 gatunków węży w Nigerii. Spora część jadowita
W Nigerii występuje 207 gatunków węży, z czego około 10 procent stanowią gatunki jadowite.
To plasuje kraj na 46. miejscu na świecie pod względem zagrożenia ze strony gadów. Wśród nich znajdują się jedne z najbardziej niebezpiecznych: żmija gabońska, żmija sykliwa, efa zachodnioafrykańska, nocnica leśna, kobra czarnoszyja i kobra malijska.
Czytaj też:
Coraz więcej żmij w Polsce. Naukowcy wskazują na niepokojącą przyczynęCzytaj też:
Najbardziej jadowity wąż świata? Będziesz zaskoczony – to nie kobra
