W piątek (7 listopada) Hanna Zdanowska – za pośrednictwem Facebooka – przekazała przykrą wiadomość. „Ze smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Małgorzaty Joniuk-Piątkowskiej. Przez lata z wielkim oddaniem pełniła misję dyrektora Zespołu Szkół Ponadpodstawowych Nr 5 w Łodzi” – podkreśliła.
Polityczka związana z partią Koalicja Obywatelska złożyła kondolencje mężowi zmarłej – Krzysztofowi Piątkowskiemu i całej rodzinie nauczycielki.
„Zależało Jej na każdym człowieku”
Z ustaleń „Faktu” wynika, że Joniuk-Piątkowska zmarła wczoraj – czyli w czwartek (6 listopada). Joniuk-Piątkowska nie tylko kierowała jedną z placówek edukacyjnych w Ziemi Łódzkiej, ale pełniła tam też rolę nauczycielki (wykładała dwa przedmioty: historię i plastykę). Dziennik podaje, że „pod jej kierownictwem” ZSP Nr 5 „stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych szkół w regionie”, Miejsce to kojarzone było wśród pracowników oświaty i młodych ludzi jako wiodące, jeśli chodzi o placówki oferujące dobre przygotowanie do pełnienia różnych ról zawodowych w branży kolejowej.
Śmierć małżonki posła Piątkowskiego potwierdziło również łódzkie kuratorium oświaty. „Z ogromnym żalem i smutkiem przyjęliśmy tę wiadomość” – podkreślono we wpisie.
Zaznaczono, że charakteryzowała ją rzetelność i obowiązkowość, a także otwartość i wspierająca postawa, skierowana do uczniów. Nauczycielom zaś ufała i pozwalała na pewną elastyczność. „Zależało Jej na każdym. I to było widać – w atmosferze szkoły, w panujących tam relacjach. Podczas uroczystości, drzwi otwartych i codziennych zajęć.To wielkie zaangażowanie i praca Pani Dyrektor sprawiły, że szkoła którą prowadziła, jest dziś w czołówce szkół zawodowych w naszym województwie a uczniowie przygotowywani są rzetelnie do pracy i dorosłego życia.Pani Dyrektor, współpraca z Panią była wielkim zaszczytem. Dlatego tak bardzo żal” – czytamy.
facebookCzytaj też:
Nie żyje raper Pono. Ujawniono prawdopodobną przyczynę śmierciCzytaj też:
Ziobro trafi do aresztu? Tak zagłosowali posłowie
