Agencja Associated Press poinformowała o rzadkim zjawisku, jakie wystąpiło w Parku Narodowym Doliny Śmierci w Kalifornii. Mowa o superbloom, czyli spektakularnym kwitnieniu kwiatów – pierwszym od 10 lat.
Wraz z nadejściem wiosny 2026 roku pustynia stała się areną prawdziwego spektaklu natury. Kolorowe kobierce kwiatów rozciągają się u stóp gór, przyciągając zarówno miłośników przyrody, jak i rzesze naukowców.
Największe kwitnienie od dekady
Jak podkreśla Matthew Lamar, strażnik parku, od 10 lat nie było tak okazałego kwitnienia jak tegoroczne. Wyjaśnia, że zasługą są regularne opady i wysokie temperatury w ostatnich miesiącach. Eksperci przypominają, że superbloom w Dolinie Śmierci jest niezwykle rzadkim zjawiskiem.
Od października 2025 roku w Dolinie Śmierci spadła niemal roczna suma opadów. Listopad okazał się rekordowo deszczowy, co umożliwiło uśpionym nasionom przebicie się przez suchą ziemię. W efekcie pustynia pokryła się łanami żółtych słoneczników, pięciokropków oraz wiesiołków.
Pustynia tętni życiem. Nie przeszkadzają nawet ekstremalne warunki
Naukowcy podkreślają, że fenomen superbloom obala stereotyp pustyni jako miejsca pozbawionego życia. Loralee Larios, ekolog roślin z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside zwraca uwagę, że nawet w latach bez spektakularnych kwitnień Dolina Śmierci tętni życiem. Rośliny i zwierzęta opracowały unikalne strategie przetrwania w tak ekstremalnym klimacie.
Tiffany Pereira z Desert Research Institute dodaje, że „pustynne rośliny potrafią przetrwać bez wody nawet przez dekady, czekając na odpowiedni moment, by wykiełkować i rozwinąć się w pełni”.
Kwitnące dywany w niższych partiach parku utrzymają się prawdopodobnie do połowy lub końca marca. Wyższe obszary Doliny Śmierci zakwitną między kwietniem a czerwcem.
Czytaj też:
Inwazja szarańczy nad wyspami w Europie. Tutaj nadchodzą trudne dniCzytaj też:
Cicha śmierć gwiazdy. Astronomowie przeoczyli narodziny czarnej dziury?
