Po godzinie 7 rano w piątek na autostradzie A4 doszło do koszmarnego wypadku. Między węzłami Udanin i Gościsław zderzyły się dwa pojazdy. Kolizja przed zjazdem na Kostomłoty spowodowała całkowitą blokadę jezdni w stronę Wrocławia. Jak podaje „Gazeta Wrocławska”, o godzinie 8 rano sznur stojących samochodów liczył już 15 kilometrów.
Kolizja na A4. Na trasie do Wrocławia utworzył się ogromny korek
Dyżurny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w rozmowie z gazetą informował, że doszło do zderzenia dwóch samochodów, z których jeden stanął w ogniu. Spowodowało to całkowitą blokadę pasów ruchu w stronę Wrocławia. Nie wiadomo nadal, czy w zdarzeniu ktoś ucierpiał. Na miejsce wypadku wysłano służby. GDDKiA przewidywała, że utrudnienia mogą potrwać kilka godzin i zalecała objazd.
Czytaj też:
Kibice Jagiellonii dokonali niemożliwego. Ubłagali metropolitę ws. Wielkiej SobotyCzytaj też:
Czarny scenariusz na wakacje. „Największe zakłócenia w historii”
