Małysz i Bachleda nie wystąpią w Bischofshofen

Małysz i Bachleda nie wystąpią w Bischofshofen

Adam Małysz i Marcin Bachleda nie wystąpią we wtorkowym konkursie Pucharu Świata w skokach w Bischofshofen, zamykającym 57. Turniej Czterech Skoczni - poinformował sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego Grzegorz Mikuła.

"Po raz drugi opuszczam turniej w jego trakcie i po raz drugi nie jest to dla mnie łatwy moment. W żadnym z trzech konkursów tegorocznego turnieju nie  osiągnąłem jednak wyniku, który byłby dla mnie satysfakcjonujący, a na dodatek brakuje w moich skokach stabilizacji. Są dobre próby na treningach, czy w  kwalifikacjach, a słabsze w zawodach" - powiedział Małysz.

"To dlatego wraz z trenerami postanowiłem, że jeszcze przed zawodami w  Bischofshofen wyjadę do domu. Potrzebuję odpoczynku, spokoju, chwili wyciszenia. Chciałbym, aby zarówno kibice jak i media zrozumiały całą sytuację i nie robiły wokół tego wielkiej sensacji. Wierzę, że podjęta decyzja jest słuszna i  przyniesie oczekiwane efekty już w czasie Pucharu Świata w Zakopanem oraz  najważniejszej dla mnie imprezy sezonu, czyli mistrzostw świata w Libercu" -  dodał.

Decyzję o wycofaniu z turnieju Małysza i Bachledy podjęli w niedzielę późnym wieczorem, już po przyjeździe do St. Johann, trenerzy polskiej reprezentacji. Skoczkowie wrócili więc do domów, gdzie będą trenować i przygotowywać się do  konkursów PŚ w Zakopanem, zaplanowanych w dniach 15-17 stycznia.

"Po treningach w Oberstdorfie oczekiwaliśmy stabilizacji skoków Adama. W  czasie kolejnych konkursów turnieju widać było jednak, że do osiągnięcia pełnej stabilizacji brakuje kilku równie dobrych treningów jak w Oberstdorfie. Poza tym miejsca jakie zajmował w zawodach nie były satysfakcjonujące, ani dla nas jako trenerów, ani dla samego zawodnika. Dlatego postanowiliśmy nie marnować czasu i  wycofaliśmy go z ostatniego konkursu" - podkreślił trener kadry Łukasz Kruczek.

W popołudniowych kwalifikacjach do konkursu ich miejsce zajmą Łukasz Rutkowski i Maciej Kot, najlepsi zawodnicy z ostatnich zawodów Pucharu Kontynentalnego.

"Długo zastanawialiśmy się, czy obok Łukasza ma w Bischofshofen skakać także Maciej, który po słabszym początku sezonu wraca do lepszej dyspozycji, ale  ostatecznie stwierdziliśmy, że tak, gdyż przed Pucharem Świata w Zakopanem jest to dla niego jedyna możliwość sprawdzenia się w zawodach najwyższej rangi" -  dodał Kruczek.

Sztab trenerski zdecydował również, że po Turnieju Czterech Skoczni reprezentacja wróci do kraju i dopiero wtedy zapadnie decyzja, czy polscy skoczkowie wystąpią w najbliższy weekend w zawodach PŚ w Bad Mitterndorf.

Po trzech konkursach TCS Małysz zajmuje w nim 24. pozycję, natomiast w  klasyfikacji generalnej PŚ znajduje się dwie lokaty niżej.

ab, pap, ND

Czytaj także

 0