Boruc odszedł ze zgrupowania

Boruc odszedł ze zgrupowania

Bramkarz Artur Boruc opuścił zgrupowanie piłkarskiej reprezentacji Polski, która w Tychach przygotowuje się do środowego meczu eliminacji mistrzostw świata z San Marino.

"Rozmawiałem z nim o tym, co stało się w Belfaście i jego aktualnej sytuacji. Otwarcie powiedziałem, że w środę nie zagra. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie, jeśli opuści zgrupowanie i wróci do Glasgow" - poinformował przed porannym treningiem w Tychach selekcjoner reprezentacji Leo Beenhakker.

Holenderski trener powiedział, że w środę w Kielcach w bramce zagra Łukasz Fabiański lub Łukasz Załuska, którzy przebywają na zgrupowaniu.

"Uprzedziłem również Sebstiana Przyrowskiego by był w gotowości. Gdyby któryś z dwójki bramkarzy, którzy z nami są, był niedysponowany, to zawodnik warszawskiej Polonii dołączy do drużyny" - dodał Beenhakker.

Boruc popełnił dwa poważne błędy w sobotnim meczu eliminacji MŚ z Irlandią Północną w Belfaście, co przyczyniło się do porażki "biało-czerwonych" 2:3.

pap, keb

 

Rekonstrukcja zdarzeń z zatrzymania posła Łatasa

Czytaj także

 0