Zakaz palenia tytoniu w miejscach publicznych obowiązuje od środy w Izraelu. Całkowicie wolne od dymu tytoniowego mają być szpitale, apteki, banki i urzędy pocztowe.
Wielu ludzi dowiedziało się o tym dopiero teraz, ku swemu wielkiemu zaskoczeniu, a niektórzy w dodatku w mało przyjemny sposób, jak np. pewien mężczyzna, bezceremonialnie wyrzucony z poczekalni szpitala w Jerozolimie, gdzie zapalił papierosa, czekając na badanie syna.
W miejscach publicznych można palić w Izraelu tylko w specjalnie wydzielonych pomieszczeniach. Dotyczy to m.in. restauracji, pomieszczeń biurowych itp.
Przez dwa miesiące niepoprawnych palaczy będzie się jedynie upominać; później mają się posypać grzywny wysokości 230-480 szekli (50-120 USD).
nat, pap
W miejscach publicznych można palić w Izraelu tylko w specjalnie wydzielonych pomieszczeniach. Dotyczy to m.in. restauracji, pomieszczeń biurowych itp.
Przez dwa miesiące niepoprawnych palaczy będzie się jedynie upominać; później mają się posypać grzywny wysokości 230-480 szekli (50-120 USD).
nat, pap