Jaja z salmonellą

Dodano:   /  Zmieniono: 
Białystok: 38 przypadków zatrucia prawdopodobnie salmonellą na przyjęciu weselnym; Woźniki koło Gniezna: 33 przypadki zatrucia również na weselu i również najprawdopodobniej salmonellą.
Ataki salmonelli nie ustają. Kolejny przypadek potwierdził Sanepid u pierwszej z kilkudziesięciu osób, które w minioną sobotę zatruły się w czasie pięciu przyjęć weselnych zorganizowanych w tym samym czasie w jednym z białostockich lokali.

Jeszcze nie wiadomo, w których daniach były pałeczki salmonelli. Najczęściej są to potrawy z dodatkiem surowych jaj, które nie zostały poddane obróbce termicznej, ale zdarzają się też przypadki salmonelli w mięsie. Właściciel lokalu twierdzi, że nie wszystkie potrawy podawane tego dnia na przyjęciach pochodziły z jego kuchni. Do wyjaśnienia sprawy klub został zamknięty decyzją powiatowego inspektora sanitarnego.

Na izbę przyjęć kliniki obserwacyjno-zakaźnej białostockiego szpitala klinicznego z objawami zatrucia zgłosiło się już 47 osób uczestniczących w tych przyjęciach, z których 30 trzeba było hospitalizować.

Również w sobotę podczas przyjęcia weselnego w Woźnikach koło Gniezna i też prawdopodobnie salmonellą zatruły się 33 osoby. Zarazki kryły się w cieście domowego wypieku. Cztery osoby trafiły do szpitala.

em, pap

Czytaj też: <A HREF="http://www.wprost.pl/index.php?opcja=news&id_newsa=1171">Salmonella po mszy prymicyjnej; <A HREF="http://www.wprost.pl/index.php?opcja=news&id_newsa=1304">Brudna Polska</A>; <A HREF="http://www.wprost.pl/index.php?opcja=news&id_newsa=1128">Parczew: kucharka miała salmonellę </A>