Widzew wznowił treningi

Widzew wznowił treningi

Piłkarze Widzewa Łódź wznowili treningi. W okresie przygotowawczym do rundy wiosennej podopieczni Czesława Michniewicza wyjadą na zgrupowania do Cetniewa i Tunezji. Na obozach prawdopodobnie nie będzie już Marcina Robaka i Darvydasa Sernasa.

Obaj piłkarze wzięli udział w pierwszym treningu, jednak wszystko wskazuje na to, że wkrótce zmienią pracodawcę. Praktycznie sfinalizowany jest już transfer Robaka do tureckiego Konyasporu. Za najskuteczniejszego w ostatnich latach zawodnika Widzewa Turcy mają zapłacić ok. 800 tys. euro. Podobna kwota może zasilić konto klubu po transferze Sernasa, którym interesują się m.in. Lech Poznań i kluby z Izraela. Trener Michniewicz powiedział, że nie ma jeszcze z klubu oficjalnej informacji, że Robak i Sernas zostaną sprzedani. - Wiem o zainteresowaniu tymi zawodnikami wielu klubów, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie ma - powiedział Michniewicz. Dodał, że przed przyjściem do Widzewa właściciel klubu Sylwester Cacek powiedział mu, że być może zimą odejdzie jeden z napastników, ale nie obaj. Zdaniem Michniewicza decyzję o odejściu z Widzewa powinien przemyśleć zwłaszcza Robak. - Nie wszystko złoto, co się świeci. Zwłaszcza to złoto tureckie. To jest bardzo trudna liga, w której nie radzą sobie wspaniali trenerzy, ale też wielu piłkarzy. Dlatego uważam, że Marcin powinien się bardzo, bardzo zastanowić. Musi wziąć pod uwagę to, że liga turecka startuje już 23 stycznia - powiedział Michniewicz. Dodał, że gdyby Robak został w Polsce, miałby realną szansę walczyć o koronę króla strzelców i miejsce w reprezentacji Polski na Euro 2012, bo "z reguły jest tak, że na wielkie imprezy króla strzelców się zabiera".

Oprócz Robaka i Sernasa na pierwszych zajęciach byli też m.in. dwaj pomocnicy pozyskani po zakończeniu rundy jesiennej: 25-letni Łotysz Jurijs Zigajevs i 20-letni Sebastian Radzio. W zajęciach nie uczestniczył natomiast Prejuce Nakoulma, który jest nadal kontuzjowany i do gry może wrócić najwcześniej za dwa miesiące. Nie w pełni sił po kontuzjach są także Jarosław Bieniuk i Maciej Mielcarz, jednak obaj powinni wkrótce trenować na pełnych obrotach. Dotyczy to również przeziębionego Krzysztofa Ostrowskiego.

Pierwszy etap przygotowań do rundy wiosennej miał być urozmaicony występem w halowym turnieju Remes Cup Extra, jednak Widzew wycofał się z udziału w tej imprezie. Do 16 stycznia zespół będzie więc ćwiczył na własnych obiektach, a dzień później wyjedzie na zgrupowanie do Cetniewa. Podczas obozu odbędą się sparingi z: Bałtykiem Gdynia (21 stycznia), Chojniczanką Chojnice (25 stycznia) i Cartusią Kartuzy (29 stycznia). Z Cetniewa Widzew wróci 29 stycznia, a 2 lutego w kolejnym meczu kontrolnym spotka się z Olimpią Grudziądz. Dzień później drużyna Michniewicza wyleci na obóz do jednego z ośrodków w Tunezji. Generalnym sprawdzianem formy dla zespołu z al. Piłsudskiego będzie wyjazdowy mecz kontrolny z Legią Warszawa. To spotkanie zaplanowano na 19 lutego.

PAP, arb

Czytaj także

 0

Czytaj także