Pekin przyjął w czwartek z ogromnym zadowoleniem oficjalną nominację sekretarza handlu w administracji Baracka Obamy Gary'ego Locke'a na amerykańskiego ambasadora w Chinach. Jego pozycja będzie szczególnie istotna, bo oba kraje znalazły się w punkcie, w którym próbują polepszyć wzajemne relacji i obudować zaufanie.
- Chiny przyjmują nominację Gary'ego Locke'a na ambasadora w Chinach - powiedział rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Jiang Yu. - Chińsko-amerykańskie relacje są niezwykle ważne. Mamy nadzieję, że nowy ambasador wyznaczony przez USA będzie brał aktywny udział w rozwijaniu chińsko-amerykańskich stosunków - stwierdził.
Gdy nominacja Gary'ego Locke'a, który w przeszłości krytykował Pekin za jego politykę handlową i opór w otwieraniu się na inne rynki, zostanie zatwierdzona, wówczas stanie się on pierwszym amerykańskim ambasadorem chińskiego pochodzenia. - Wracam w miejsce urodzenia mojego dziadka, ojca, matki oraz jej części rodziny i będę tam działał jako oddany i pełen gorliwości orędownik Ameryki, kraju gdzie się urodziłem i wychowałem - powiedział Locke.
Reuters, kk
Gdy nominacja Gary'ego Locke'a, który w przeszłości krytykował Pekin za jego politykę handlową i opór w otwieraniu się na inne rynki, zostanie zatwierdzona, wówczas stanie się on pierwszym amerykańskim ambasadorem chińskiego pochodzenia. - Wracam w miejsce urodzenia mojego dziadka, ojca, matki oraz jej części rodziny i będę tam działał jako oddany i pełen gorliwości orędownik Ameryki, kraju gdzie się urodziłem i wychowałem - powiedział Locke.
Reuters, kk
