Górnik Zabrze nie dał rady Kolejarzowi Stróże

Górnik Zabrze nie dał rady Kolejarzowi Stróże

Piłkarze Górnika Zabrze przegrali w rozegranym w Waksmundzie sparingowym meczu z pierwszoligowym Kolejarzem Stróże 2:3. Bramki dla drużyny Kolejarza zdobyli Mateusz Kantor, Maciej Kowalczyk i Janusz Wolański, a dla Górnika - Piotr Gierczak i Tomasz Zahorski.
- Gry kontrolne zawsze służą doskonaleniu cech motorycznych i  sprawdzeniu wielu zawodników, zwłaszcza młodzieży. Dzisiaj było widać, że jeszcze naszym młodym zawodnikom dużo brakuje do poziomu pierwszoligowców, i to miało przełożenie na bramki. Wierzę jednak, że będą ciężko pracować, a takie mecze, jak ten, dodatkowo ich zmotywują - podsumował spotkanie trener Górnika Zabrze Adam Nawałka.

Zadowolony z gry swojej drużyny był trener Kolejarza Stróże Przemysław Cecherz. - W porównaniu z poprzednim meczem z GKS Katowice odnotowuję postęp - widać było porządek na boisku. Były jednak też błędy i nad ich wyeliminowaniu jeszcze trzeba popracować - podkreślił szkoleniowiec.

Górnik Zabrze planuje rozegranie kolejnych spotkań kontrolnych. - Tu w Waksmundzie chcemy zagrać z wielokrotnym mistrzem Słowacji i uczestnikiem fazy grupowej ubiegłorocznej Ligi Mistrzów MSK Żylina, a w sobotę, ostatnim dniu obozu w Zakopanem, również z grającą w najwyższej słowackiej Corgon Lidze - MFK Rużomberok - wyliczał trener Adam Nawałka.

PAP, arb

Czytaj także

 0