Japonka, lekarz weterynarii, która popełniła błąd, nie rozpoznając BSE u krowy na wyspie Hokkaido, popełniła samobójstwo.
Japonka, lekarz weterynarii, która popełniła błąd, nie rozpoznając BSE u krowy na Hokkaido, popełniła samobójstwo.
Jak podały we wtorek japońskie media, zwłoki 29-letniej lekarz weterynarii, zatrudnionej przez resort rolnictwa i hodowli na wyspie Hokkaido, znaleziono w jej domu w poniedziałek wieczorem.
Zostawiła list, w którym usprawiedliwia się, iż nie stwierdziła gąbczastego zwyrodnienia mózgu (BSE) u sześcioletniej krowy, przyprowadzonej do przychodni resortu na badania. "Jako weterynarz popełniłem błąd nie do wybaczenia, za co przepraszam" - napisała lekarka w liście pożegnalnym.
Krowa z farmy na Hokkaido, która została przyprowadzona do zbadania lekarce, okazała się czwartym w Japonii przypadkiem BSE.
Japońscy eksperci uważają, że BSE została przeniesiona do ich kraju za pośrednictwem importowanych pasz. Od października ubiegłego roku w Japonii sprawdza się na obecność prionów BSE mięso wszystkich krów z rodzimej hodowli.
les, pap
Jak podały we wtorek japońskie media, zwłoki 29-letniej lekarz weterynarii, zatrudnionej przez resort rolnictwa i hodowli na wyspie Hokkaido, znaleziono w jej domu w poniedziałek wieczorem.
Zostawiła list, w którym usprawiedliwia się, iż nie stwierdziła gąbczastego zwyrodnienia mózgu (BSE) u sześcioletniej krowy, przyprowadzonej do przychodni resortu na badania. "Jako weterynarz popełniłem błąd nie do wybaczenia, za co przepraszam" - napisała lekarka w liście pożegnalnym.
Krowa z farmy na Hokkaido, która została przyprowadzona do zbadania lekarce, okazała się czwartym w Japonii przypadkiem BSE.
Japońscy eksperci uważają, że BSE została przeniesiona do ich kraju za pośrednictwem importowanych pasz. Od października ubiegłego roku w Japonii sprawdza się na obecność prionów BSE mięso wszystkich krów z rodzimej hodowli.
les, pap