Czesi oddali cześć tragicznie zmarłym hokeistom

Czesi oddali cześć tragicznie zmarłym hokeistom

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tłumy Czechów gromadziły się w czwartek w centrum Pragi, aby oddać cześć trzem hokeistom z tego kraju, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Jarosławiem w Rosji. Wśród ofiar wypadku byli m.in. Karel Rachunek, Jan Marek i Josef Vasicek.
W środowej katastrofie samolotu Jak-42 zginęły 43 osoby, w tym niemal cała drużyna trzykrotnego mistrza Rosji - Lokomotiwu Jarosław.

Na rynku Starego Miasta w Pradze ustawiono prowizoryczny pomnik, złożony m.in. z dwóch kijów hokejowych i koszulek reprezentacji narodowej. Gromadzący się w tym miejscu Czesi zapalali znicze i śpiewali hymn swojego kraju. Wiele osób korzystało z możliwości wpisania się do ksiąg kondolencyjnych, które znalazły się na placu. "Zwycięzcy na zawsze" - napisał jeden z kibiców.

W przeszłości rynek Starego Miasta w Pradze często był miejscem uroczystości po sukcesach reprezentacji Czech w najważniejszych imprezach. Rachunek i  Marek pomogli swojej drużynie narodowej wywalczyć złoty medal mistrzostw świata w 2010 roku, a Vasicek - pięć lat wcześniej. Czeski minister spraw zagranicznych Karel Schwarzenberg oświadczył w czwartek, że rosyjski klub z Jarosławia zaproponował przetransportowanie ciał trzech hokeistów do Czech.

Wśród ofiar katastrofy byli medaliści igrzysk olimpijskich i  mistrzostw świata. Oprócz Rachunka, Vasicka i Marka m.in. słynny Słowak Pavol Demitra oraz reprezentant Niemiec Robert Dietrich. Drużyna Lokomotiwu leciała do Mińska na mecz pierwszej kolejki ligi KHL z tamtejszym Dynamem. Samolot runął na ziemię tuż po starcie.

pap, ps