Pożar w fabryce marihuany. Przyczyną lampy podgrzewające

Pożar w fabryce marihuany. Przyczyną lampy podgrzewające

Dodano:   /  Zmieniono: 
fot. CNN Newsource/x-news 
Lampy używane przy nielegalnej uprawie marihuany i wyciek gazu były przyczyną groźnego pożaru w kalifornijskim San Leandro.
Unikalne zdjęcia z wnętrza płonącego domu zarejestrowała kamera zainstalowana na hełmie jednego ze strażaków. Gdy wezwani do pożaru domu w San Leandro w Kalifornii strażacy przybyli na miejsce, z okien buchały płomienie. Gdy pożar udało się nieco opanować lejąc wodę przez okna do wnętrza, strażacy weszli do budynku, gdzie mogli znajdować się lokatorzy.

Okazało się, że zbudowany na zboczu dom ma jeszcze dwie kondygnacje poniżej poziomu ulicy. By je przeszukać, strażacy musieli zstąpić w ciemny i zadymiony tunel klatki schodowej, która działała jak komin. By zobaczyć cokolwiek, musieli wybić okna. Okazało się, że pomieszczenia na dole również doszczętnie spłonęły. Na szczęście nie znaleziono zabitych ani zaczadzonych. Sam właściciel domu zdołał opuścić go w porę. Z pożaru nie zdołały się jednak uratować jego dwa psy. Jak się okazało, źródłem ognia była mieszcząca się w budynku nielegalna plantacja marihuany.

CNN Newsource/x-news