Rozlał i podpalił benzynę na stacji paliw

Rozlał i podpalił benzynę na stacji paliw

Rozlał i podpalił benzynę na stacji paliw (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
W Lubińcu w województwie Śląskim 25-letni mężczyzna rozlał benzynę na stacji paliw, a następnie ją podpalił. Szybka interwencja zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia.
25-latek z Lublińca złapał za pistolet dystrybutora, polał benzyną ziemię po czym ją podpalił. Czterech przypadkowych świadków zdarzenia obezwładniło mężczyznę, a pracownicy stacji błyskawicznie wezwali policję. Cale zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu.

20-letni świadek zdarzenia najpierw odciągnął 25-latka od dystrybutora a następnie ugasił ogień. Po tym jak na miejscu zjawiła się policja, 25-latek zaczął się wyrywać grożąc, że wysadzi stację w powietrze.

Badania wykazały, że 25-latek miał ponad promil alkoholu we krwi. Ponadto wykryto w jego organizmie obecność amfetaminy.

Po zatrzymaniu mężczyzny, okazało się że miał on stawić się w zakładzie karnym, aby odbyć karę 2 lat pozbawienia wolności z powodu wcześniej popełnionych przestępstw.

- Bezpośrednio z policyjnego aresztu został przetransportowany do zakładu karnego, gdzie będzie odbywać karę 2 lat więzienia. Podczas odsiadki rozpocznie się proces za próbę podpalenia, więc do obecnego wyroku może zostać dodane nawet 8 kolejnych lat - podsumowuje Iwona Ochman z lublinieckiej policji.

tvn24.pl

Czytaj także

 2
  • poiuy   IP
    Może on też ma klauzulę sumienia, jak 3tys. zachorów?
    • irenka   IP
      Zeby tylko pisopaci nie potraktowali go jak kombatanta ktory protestuje w obronie wolnosci. Pisopaci maja sklonnosci do wspierania zadymiarzy, kiboli, nawiedzonych!