"Nie" dla ostrzeżeń o niebezpieczeństwie palenia na cygarach

"Nie" dla ostrzeżeń o niebezpieczeństwie palenia na cygarach

Producenci luksusowych cygar nie chcą, by na ich produktach znalazły się etykiety ostrzegające przed negatywnym skutkiem palenia tytoniu. Taki pomysł w Agencji Żywności i Leków forsują przeciwnicy tytoniu.
- W przypadku cygar mówimy o konsumpcji na poziomie 2, 3 sztuk tygodniowo. To zupełnie inne spożycie niż w przypadku papierosów. Rozkoszowanie się cygarem nie ma tak naprawdę wiele wspólnego z paleniem. To bardziej chwila relaksu, z przyjaciółmi bądź samemu. Cygarem się nie zaciąga, jest za mocne - argumentuje Hans-Kristian Hoejsgaard, dyrektor generalny dużego producenta luksusowych cygar Davidoff.

Bloomberg/x-news

Czytaj także

 2
  • czytelnik IP
    Czemu w artykule nie podano wprost informacji ze dotyczy USA.
    Czyzbysmy podlegali pod ustawodawstwo z waszyngtonu ?
    Wszak artykul nie ma NIC z polskim rynkiem czy ustawodawstwem.
    • palacz IP
      no tak....
      nie zaciaga sie....
      ciekawe czy to samo wytlumaczenie przeszlo by przy innych srodkach odurzajacych...
      "ja sie nie zaciagalem"...
      skoro jako skladnik WYSTEPUJE NIKOTYNA i substancje smoliste - to ta argumentacja jest smieszna....
      niech wypuszcza cygara LIGHT z zerowa iloscia nikotyny i substancji smolistych - wtedy moga na nich nie zamieszczac ostrzezen- BO NIE BEDA SZKODZIC...