Wietnam przemyślał, Wietnam się cieszy

Wietnam przemyślał, Wietnam się cieszy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Władze Wietnamu, które jeszcze we wtorek oburzyły się, że Watykan bez uzgodnienia z nimi mianował kardynałem arcybiskupa miasta Ho Szi Min, obecnie zmieniły zdanie.
"To dobra wiadomość dla katolików wietnamskich. Po raz pierwszy w historii kościoła katolickiego w Wietnamie kraj ma dwóch kardynałów" - ucieszył się po dwudniowym zastanowieniu rzecznik prasowy Komitetu Spraw Religijnych, Le Dung.

"Stosunki między Wietnamem a Watykanem rozwinęły się. Choć obie strony nie utrzymują oficjalnych stosunków dyplomatycznych, istnieje regularna wymiana opinii pomiędzy ambasadorem Wietnamu w  Rzymie i Watykanem". "Wzajemne poszanowanie i zrozumienie z dnia na dzień rosną" - dodał Dung.

To radykalny zwrot w podejściu Hanoi do tej nominacji. Wietnamskie władze we wtorek oprotestowały ją, twierdząc, że decyzja mianowania nowego kardynała nie była wcześniej konsultowana. "Zgodnie z memorandum podpisanym przez Watykan i Wietnam, wszystkie nominacje katolickiej hierarchii (w Wietnamie) muszą być uzgodnione z wietnamskim rządem" - powiedział wtedy urzędnik rządowej komisji ds. religijnych.

69-letni Jean-Baptiste Pham Minh Man, który od 1998 roku był arcybiskupem miasta Ho Szi Mina, jest jednym z 31 nowych kardynałów, których nazwiska papież ogłosił w niedzielę. Oprócz Pham Minh Mana kardynalską purpurę z rąk Jana Pawła II otrzymał w listopadzie 1994 roku kardynał Joseph Pham Dinh Tung, który stoi na czele wietnamskiego episkopatu.

Społeczność katolicka w Wietnamie liczy około 7-8 milionów osób, co stanowi niecałe 10 procent całej populacji Wietnamu. W  ostatnich latach stosunki między komunistycznymi władzami a  Watykanem poprawiły się, jednak władze nadal sprawują kontrolę nad życiem religijnym w kraju.

em, pap