Spieszyło się im

Spieszyło się im

Jednokadłubowy jacht "Mari-Cha IV" pod dowództwem Roberta Millera poprawił o ponad dwa dni rekord szybkości w przepłynięciu Atlantyku.
Klasyczną trasę z Nowego Jorku do Przylądka Lizard w Anglii jacht przepłynął w czasie 6 dni, 17 godzin i 52 minut.

Brytyjczyk dowodził 24-osobową, międzynarodową załogą. Żeglarze poprawili o ponad... dwa dni poprzedni rekord, który od 1 lutego 2001 roku należał do jachtu "Armor Lux" Szwajcara Bernarda Stamma (8 dni, 20 godzin, 55 minut).

Ten niezwykły wyczyn został osiągnięty na niezwykłym jachcie. "Mari-Cha IV" to pływająca maszyna oceaniczna o długości 42,6 m, zbudowana z włókna węglowego. Jej dwa najwyższe maszty mają po 45 m wysokości, a balast wynosi 10 ton.

Po drodze z Nowego Jorku do Przylądka Lizard "Mari-Cha IV" pobił rekord dobowy, pokonując między 6 a 7 października dystans 525 mil morskich (około 945 km).

Absolutny rekord przepłynięcia północnego Atlantyku należy do  katamaranu "PlayStation", który dwa lata temu dystans 2925 mil morskich z Nowego Jorku do Przylądka Lizard pokonał w ciągu 4 dni, 17 godzin i 28 minut. Ekspedycją dowodził wtedy znany poszukiwacz przygód, Amerykanin Steve Fossett.

Chronologia rekordu pokonania Atlantyku:

jednokadłubowce:

6 dni, 17 godzin, 52 min: "Mari-Cha IV", Robert Miller (Anglia) 9.10.2003 (średnia prędkość: 19,5 węzła)

8 dni, 20 godzin, 55 min: "Armor Lux", Bernard Stamm (Szwajcaria) 1.02.2001 (13,7 węzła)

12 dni, 4 godziny, 1 min: "Atlantic", Charlie Barr (USA), 1905 (10,02 węzła)

wielokadłubowce (katamarany lub trimarany):

4 dni, 17 godzin, 28 min: "PlayStation", Steve Fossett (USA), 2001 (średnia prędkość: 25,78 węzła)

6 dni, 13 godzin, 3 min: "Jet Services V", Serge Madec (Francja), 1990 (18,62 węzła)

7 dni, 6 godzin, 30 min: "Jet Services V", Serge Madec (Francja), 1988 (16,76).

rp, pap

Czytaj także

 0

Czytaj także