Siatkarze też wygrali

Siatkarze też wygrali

Dodano:   /  Zmieniono: 
Po siatkarkach również polscy siatkarze wygrali swój pierwszy mecz grupy A kwalifikacyjnego turnieju siatkarzy do igrzysk olimpijskich w Atenach.
W Lipsku pokonali drużynę niemiecką 3:2 (22:25, 25:16, 25:27, 26:24, 15:13).

Polska: Zagumny, Prygiel, Gołaś, Szczerbaniuk, Murek, Gruszka, Ignaczak (libero) oraz Bąkiewicz, Michalczyk, Stelmach

Niemcy: Daehne, Pampel, Bergmann, Kuck, Andrae, Wiebel, Lieber (libero) oraz Liefke, Wiedershein, Walter, Baukomovski

Dzień wcześniej Niemcy wygrali 3:0 z Bułgarią. Zwycięstwo nad Polską zapewniało im w praktyce awans do półfinału i eliminowało podopiecznych trenera Stanisława Gościniaka.

Polska prowadziła 4:3 na początku pierwszego seta i kolejnych pięć punktów zdobyli gospodarze, którzy w tej części meczu mieli cały czas przewagę. Prowadzili już m.in. 14:8. Polska odrobiła część strat głównie za sprawą Piotra Gruszki, który najwyraźniej przypomniał sobie, że we wrześniowych mistrzostwach Europy w  Niemczech został najlepszym atakującym turnieju. Polski zespół zmniejszył przewagę rywali do jednego punktu (20:21). Jednak losów tej partii nie potrafili odwrócić. Ostatni punkt dla Niemiec uzyskał Christian Pampel, pieczętując w  ten sposób swoją dobrą grę w pierwszym secie.

Drugiego seta Polska wygrała bardzo łatwo. Mecz był wyrównany tylko do pierwszej przerwy technicznej gdy prowadził 8:7. Polski zespół miał szczególnie dobry okres gry po drugiej przerwie technicznej, zapoczątkowany potężnymi serwisami Dawida Murka.

Set trzeci był wyrównany od pierwszej do ostatniej piłki. Polacy prowadzili 12:9, ale rywale szybko odrobili straty i do końca seta trwała walka punkt za punkt. W końcówce tej partii kilkoma efektownymi akcjami popisał się Bjoern Andrae, który na co dzień występuje w lidze włoskiej.

W secie czwartym polski zespół prowadził cały czas. Miał dwie piłki setowe i dwukrotnie zostały zablokowane ataki Piotra Gruszki. Jednak w dwóch następnych akcjach błędy popełnili Niemcy i doszło do tie breaku.

Początek piątego seta należał do Niemców. Prowadzili oni 4:2, 6:4 i 8:7. Po zmianie stron przewagę uzyskali polscy siatkarze (10:9). Niemcy jeszcze dwa razy doprowadzili do remisu, ale w  końcówce Polacy mieli więcej szczęścia i zasłużenie wygrali.

em, pap