Amerykanie skarżą do sądu sprzedaż zmodyfikowanej genetycznie świecącej rybki akwariowej. Tymczasem trwają prace nad zmodyfikowanym kotem.
GloFish to rybka do której organizmu wprowadzono gen fluorescencji. Wzbudziła ona duże zainteresowanie i można ją kupić za ok. 5 dolarów. Jednak takie wykorzystanie manipulacji genetyczny budzi dużo obaw - np. w Kalifornii sprzedaż GloFish jest już zakazana. W ostatnim pozwie sądowym dwie grupy obywateli domagają się całkowitego zakazu sprzedaży do czasu wprowadzenia stosownych przepisów związanych ze zwierzętami zmienionymi genetycznie. Departament ds. żywności w USA odmawia ingerencji w sprzedaż rybki twierdząc, że nie jest ona przeznaczona do konsumpcji i nie ma dowodów, że stanowi zagrożenie dla środowiska. Obecnie GloFish jest dostępna w sprzedaży tylko w USA.
W pozwie podkreśla się, że nie jest zbadane zagrożenie, jakie mogą stanowić ukryte geny takich zmodyfikowanych zwierząt, a GloFish zawsze może zostać zjedzona przez inną rybę a tamta z kolei np. przez człowieka. Zmodyfikowane zwierzęta mogą zawierać w sobie np. groźne dla człowieka fragmenty wirusów i bakterii.
Obawy nabierają szczególnego znaczenia w związku z informacjami o trwających pracach nad zmienionym genetycznie kotem, którego futro nie będzie wywoływać alergii. W krajach rozwiniętych, gdzie wiele dzieci cierpi na różnego typu alergie, tak zmienione domowe zwierzątka mogą cieszyć się dużym zainteresowaniem.
szaf, BBC