W 64 dni dookoła świata?

W 64 dni dookoła świata?

Amerykański milioner Steve Fossett w sobotę rano wystartował do bicia kolejnego rekordu. Chce on opłynąć kulę ziemską w czasie krótszym niż 64 dni.
Rekord w tej dziedzinie należy od dwóch lat do francuskiego żeglarza Bruno Peyrona i wynosi 64 dni, 8 godzin, 37 minut i 8 sekund.

Fossett wystartował w sobotę rano z okolic wyspy Ouessant u  zachodnich wybrzeży Francji, gdzie znajduje się też meta rejsu. Płynie z 12-osobową załogą gigantycznym katamaranem "Cheyenne", znanym wcześniej jako "Playstation". "Cheyenne" ma 38,1 m długości, 18,3 m szerokości i 673 metry kwadratowe żagli. Właśnie na tym katamaranie Fossett w 2001 roku pobił rekord przepłynięcia północnego Atlantyku z Zachodu na Wschód, co zabrało mu niewiele ponad 4 dni i 17 godzin.

Żeglarze popłyną wokół Przylądków Dobrej Nadziei, Leeuwin (Australia) i Horn.

59-letni Fossett jest znanym rekordzistą w szybownictwie, baloniarstwie i żeglarstwie. Najsłynniejszy swój rekord pobił w  2002 roku, gdy jako pierwszy człowiek na świecie okrążył samotnie świat balonem. Była to jego szósta próba; nie zrażały go poprzednie niepowodzenia, w tym wyprawa w 1998 roku, kiedy balon spadł z wysokości 8800 metrów do Morza Koralowego i milioner o mało nie stracił życia.

59-letni Amerykanin, który wzbogacił się grając na giełdzie, jest posiadaczem kilku rekordów światowych w sporcie balonowym, żeglarstwie i lotnictwie. Poza tym w 1985 roku przepłynął wpław kanał La Manche, w 1992 roku zajął czwarte miejsce w wyścigu psich zaprzęgów na Alasce, w 1996 uczestniczył w 24-godzinnym wyścigu samochodowym na torze Le Mans, a na przełomie 1999 i 2000 roku startował w wyścigu żeglarskim.

em, pap

Czytaj także

 0

Czytaj także