Jaś Mela w drodze na Biegun

Jaś Mela w drodze na Biegun

Dodano:   /  Zmieniono: 
Polarnicy Marek Kamiński, niepełnosprawny Janek Mela i operator filmowy Wojciech Ostrowski rozpoczęli marsz w kierunku Bieguna Południowego.
W czwartek około godz. 21 czasu polskiego polarnicy dotarli samolotem w miejsce oddalone od Bieguna o około 160 km. Tam też spędzili noc.

"Po wylądowaniu założyliśmy obóz, przetestowaliśmy namioty, turbinę wiatrową i panel słoneczny. Nasz obóz wyglądał niesamowicie" - relacjonuje Marek Kamiński.

Podczas marszu polarnicy będą zmagać się z temperaturą dochodzącą do minus 40 st. C. oraz wiatrami o prędkości 200 km/h. Każdego dnia do pokonania będą mieli od 10 do 15 km, z półgodzinnymi przerwami co 6-8 godzin.

Marsz w kierunku Bieguna Południowego początkowo polarnicy planowali rozpocząć w ubiegłą sobotę. Wylot z bazy w Patriot Hills, gdzie miała miejsce aklimatyzacja i trening, opóźnił się wskutek złych warunków atmosferycznych, w tym wiatru wiejącego z  prędkością ok. 120 km/h.

Biegun Południowy polarnicy planują zdobyć przed Sylwestrem. Jeśli ich plany powiodą się, 16-letni Janek Mela będzie pierwszym w historii niepełnosprawnym i najmłodszym człowiekiem, który w  jednym roku zdobył dwa bieguny Ziemi.

ss, pap