Wiesel powiedział: „Największym,
najbardziej niebezpiecznym i aktywnym negacjonistą na świecie jest Ahmadineżad,
przeciwko poglądom którego prowadzę kampanię".
„To
negacjonista numer jeden: neguje publicznie Holokaust, deklaruje, że chce mieć
bombę atomową, by zniszczyć Izrael. Powinien zostać aresztowany, powinien zostać
postawiony przed międzynarodowym trybunałem i osądzony przez świat za podżeganie
do zbrodni przeciwko ludzkości i nienawiści rasowej" – oświadczył
Wiesel, który w obchodzony w środę Dzień Pamięci o Holokauście wygłosi
przemówienie we włoskiej Izbie Deputowanych.
Jego zdaniem odpowiednim
trybunałem do osądzenia irańskiego prezydenta powinien być trybunał w
Hadze.
Negacjoniści są
niebezpieczni
Odnosząc się do znanego z negacjonizmu biskupa
lefebrysty Richarda Williamsona Elie Wiesel powiedział, że głoszący takie
poglądy religijni hierarchowie „są niebezpieczni przede wszystkim dla
Kościoła katolickiego".
„Fakt, że papież Benedykt nie wycofał
zdjęcia ekskomuniki jest dla mnie nie do pojęcia" – stwierdził
Wiesel, nawiązując do decyzji Watykanu o zdjęciu przed rokiem ekskomuniki z
czterech biskupów bractwa świętego Piusa X, wśród nich
Williamsona.
„Przecież on neguje Holokaust, głosi
nienawiść do Żydów i Izraela, jak może być wciąż biskupem? – dodał Wiesel.
„Obłożony ekskomuniką, a teraz mu przebaczono. (Kanclerz Niemiec) Angela
Merkel miała rację krytykując papieża w tej kwestii" – oświadczył
Wiesel w rozmowie z rzymskim dziennikiem.
PAP, im