Piebiak odcięty od akt KRS. W piśmie powołuje się na możliwe przestępstwo

Piebiak odcięty od akt KRS. W piśmie powołuje się na możliwe przestępstwo

Łukasz Piebiak
Łukasz Piebiak Źródło: Shutterstock / Fonti.pl / Wikimedia Commons, EU2016, CC BY 2.0
Łukasz Piebiak domaga się przywrócenia dostępu do dokumentów KRS. W piśmie sugeruje, że blokowanie go można oceniać pod kątem przekroczenia uprawnień.

Łukasz Piebiak zażądał natychmiastowego przywrócenia mu dostępu do dokumentów zawierających dane osobowe sędziów. W piśmie skierowanym do członków Krajowej Rady Sądownictwa ocenił, że odcięcie go od akt uniemożliwia mu wykonywanie mandatu członka KRS. Sędzia został pozbawiony dostępu do dokumentów kilka dni temu. KRS tłumaczyła tę decyzję zawieszeniem Piebiaka w czynnościach służbowych przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Piebiak odgraża się KRS i żąda dostępu do akt

W piśmie, którego treść przytacza Onet, Piebiak wskazał, że działania członków KRS nie mają podstawy prawnej. Wskazał też, że sprawę należy oceniać co najmniej z perspektywy art. 231 Kodeksu karnego. Ten przepis dotyczy przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Piebiak nie zapowiedział wprost zawiadomienia do prokuratury, ale wyraźnie zasugerował, że decyzja wobec niego może rodzić poważne konsekwencje prawne.

Sędzia oczekuje również szczegółowego uzasadnienia ograniczenia mu dostępu do dokumentów. Powołując się na przepisy o ochronie danych osobowych, chce wskazania konkretnej podstawy prawnej, celu, zakresu i proporcjonalności zastosowanego środka.

Piebiak domaga się, by dostęp do akt został przywrócony jeszcze przed wtorkowym posiedzeniem KRS. Chce też wiedzieć, na jakiej podstawie powołano zespół, który ma ocenić zasadność jego dalszego członkostwa w Radzie.

Zawieszenie Piebiaka po decyzji ministra sprawiedliwości

Waldemar Żurek zawiesił Piebiaka w czynnościach sędziego, uzasadniając tę decyzję jego rolą w tzw. aferze hejterskiej ujawnionej w 2019 r. Prokuratura chce postawić Piebiakowi 19 zarzutów, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Do tej pory nie doszło jednak do formalnego przedstawienia zarzutów, ponieważ konieczne jest wcześniejsze uchylenie immunitetu przez Sąd Najwyższy.

Łukasz Piebiak był wiceministrem sprawiedliwości w czasach, gdy resortem kierował Zbigniew Ziobro. Po medialnych publikacjach dotyczących kontaktów z osobami zaangażowanymi akcję wymierzoną w sędziów krytycznych wobec zmian w sądownictwie podał się do dymisji.

Niedawno Sejm wybrał go do nowego składu KRS. Piebiak był jedynym kandydatem zgłoszonym przez klub PiS, a głosowanie obejmowało całą listę kandydatów.

Czytaj też:
KRS wydała pilne oświadczenie. To reakcja na decyzję Waldemara Żurka
Czytaj też:
Żurek ostro o wyborze nowej KRS. „PiS strzela sobie w stopę”

Źródło: Onet.pl