Projekt monumentu, który
zrodził się w Krakowie, przypomina nieco słynną chińską terakotową armię - 21.857
betonowych cokołów, na których staną nieco większe od człowieka figury. Każda
opatrzona tabliczką z imieniem, nazwiskiem, stopniem wojskowym ofiary sowieckiej
zbrodni.
Konfiguracja terenu ma stworzyć możliwość obejrzenia całości z
odpowiedniej perspektywy. Aby przygotowująca budowę Fundacja "Pomnik Ofiar Katynia"
mogła zacząć przygotowania do pracy konieczne jest pozyskanie terenu. Odpowiedni
grunt znalazł się właśnie w miejscowości Mosty, należącej do gminy Chęciny,
nieopodal ruin słynnego zamku.
REKLAMA
Wczorajsza prezentacja idei i koncepcji pomnika
spotkała się z bardzo przychylnym przyjęciem radnych. Można więc przypuszczać, że
głosowanie, które odbędzie się za kilka tygodni, będzie dla inicjatorów budowy
pozytywne - mówi burmistrz Chęcin Robert Jaworski. Zadowolony z przebiegu
prezentacji był również Stanisław Drabczyński, krakowski architekt, pomysłodawca
pomnika i członek Fundacji.
Ideę budowy wspiera coraz więcej osobistości i
instytucji. Do inicjatorów przyłączył się niedawno Związek Sybiraków. - W czwartek
otrzymaliśmy informację, że budowę pomnika objął Patronatem Honorowym Prezydent RP
Lech Kaczyński - mówi Stanisław Drabczyński.