Ranking 100 najbardizje wpływowych Polaków 2011 Ranking 100 najbogatszych Polaków 2011
-

-

Od kryzysu do krezusa

2011-12-11 20:30
Kryzys w strefie euro bije nas po głowie, wali w żołądek, uderza w nerki. Jeśli jednak euro przetrwa, a my utrzymamy się na nogach, ten kryzys w dłuższej perspektywie może się okazać wielkim prezentem dla Polski.
Prezentem? Jakim prezentem? Prezent w postaci powstrzymania wzrostu gospodarczego? Osłabienia złotego? Ograniczenia nadziei na 300 mld zł z Unii? Wyjaśniam. Przez ponad 20 lat po 1989 r. nasza racja stanu i zdolność mobilizacji naszej politycznej elity była funkcją celu. Najpierw celem były gospodarcze reformy. Potem bezpieczeństwo, a więc NATO. Później zagwarantowanie nam cywilizacyjnego skoku, a więc Unia Europejska. A później… A później jasnego celu zabrakło. Wyrwać wielką kasę z Unii, zbudować drogi, poprawić infrastrukturę. Ważne, ale nie inspirujące. Znaczące, ale nie mobilizujące do wielkiego narodowego wysiłku.

Otóż kryzys euro właśnie pomaga nam nasz narodowy cel zdefiniować. Celem jest uczynienie z Polski kluczowego europejskiego gracza. Środkiem do celu jest walka, by pozostać w europejskim pociągu, a nie na bocznicy w narodowym, suwerennym skansenie. Walka, by być w wagonie luksusowym, a nie towarowym. Narzędziem są polskie reformy, które sprawią, że nasza gospodarka będzie zdrowa, naszą walutą będzie euro, a nasze słowo będzie się liczyć. Celem jest nie tylko to, by nie być w menu. Nie tylko to, by być doproszonym do stołu. Celem jest, by przy tym stole współdecydować, także o menu. Szczyt ostatniej szansy (skrót SOS) żadnego problemu definitywnie nie rozwiązał. Definitywnie udowodnił tylko, że Wielka Brytania naprawdę jest wyspą. David Cameron został sam.

REKLAMA

Swoją drogą, „Titanica" też wyreżyserował pewien Cameron. To rodzina? Unia Europejska idzie dalej. Minie jednak wiele czasu, zanim, jeśli w ogóle, wyjdzie na prostą. A Polska? Na naszych oczach polska polityka dorośleje. Premier Tusk zapowiedział reformy. Za mało, za późno, pod presją? Może. A jednak jest to znak, że mamy szansę na rządzenie, a nie tylko na trwanie. Minister Sikorski zarysował wizję naszej polityki zagranicznej i miejsca Polski w Europie. Ryzykowną? Owszem. Ale jedyną poważną, którą nam przedstawiono. Pozycja Polski jest dziś silniejsza niż jeszcze kilka miesięcy temu. Ale uwaga! Już za moment może być słabsza. Bo jesteśmy w grupie pościgowej. Niektórzy, choćby prezydent Sarkozy, nie zmartwią się, jeśli w głównym peletonie nas nie będzie. W tych dniach właściwego wymiaru nabiera też europejska świadomość nas, Polaków. To już nie tylko satysfakcja, że przekraczamy granice nielegitymowani, i radość, że kasa z Unii idzie na drogę, oczyszczalnię ścieków i aquapark.

Unia właśnie przestaje być dla nas wyłącznie funduszami, dopłatami, błękitną flagą z gwiazdkami i granym do znudzenia kawałkiem z IX symfonii Beethovena. Europa przestaje być dla nas totemem i breloczkiem. Właśnie się zorientowaliśmy, że nie jest portfelem, ale trudną szansą, a bywa też wielką obawą. Jest tu, nie tam. Jest nasza, nie ich. Jak się zawali tam, to poczujemy tu. Jak się nie zmobilizujemy tu, to tam nie będziemy nic znaczyć. Jeszcze jeden paradoks. Kiedyś potrzebowaliśmy gwarancji Paryża i Londynu, by zabezpieczyć się przed dążeniami Berlina. Dziś to Berlin może nam dać gwarancje zabezpieczające nas przed egoizmem Paryża i Londynu.

I nie ma w tym nic upokarzającego. Amerykański sekretarz skarbu przyjeżdża do Berlina, bo wie, że jak Niemcy nie zrobią, co do nich należy, to euro padnie. Jak padnie, to padnie strach na rynki, jak rynki spanikują, to amerykańska gospodarka ucierpi, a jak ucierpi, to Obama straci szanse na reelekcję. Jarosław Kaczyński boi się za silnych Niemiec, Obama boi się za słabych. Przy czym historia daje nam przecież banalną lekcję, że na dłuższą metę nikt nie da nam żadnych gwarancji czegokolwiek, a każda obietnica może być igraszką historii i możnych tego świata. Jedyną realną gwarancją jest ta, którą damy sobie sami.

W brytyjskiej prasie ktoś przypomniał ostatnio anegdotę z biografii Angeli Merkel. Lekcja wf., skoki z trampoliny. Mała Angela wchodzi na trampolinę. I stoi. Pół godziny. Patrzy w dół, na boki, i nic. W końcu dzwonek kończący lekcję. Skacze. Niemcy też się boją perspektywy swej nadmiernej wielkości, związanego z tym ciężaru. Merkel w końcu znowu do basenu skoczy, choć się boi. My też skoczymy, choć nasze strachy są nie mniejsze. Nie mamy wyjścia. Poza jednym. Skok w bok. Na margines.

To – nie boję się tu patosu – chwila historyczna. Polska zaczyna kolejną wielką batalię na dwóch frontach. Tu, u nas, o zdrową, konkurencyjną gospodarkę, która zapewni nam dostatnie życie. W Berlinie i w Brukseli o właściwą pozycję Polski, dzięki której o dostatnie życie będzie łatwiej. Angela Merkel powiedziała, że walka o uzdrowienie strefy euro będzie jak maraton. Walka o to, by w strefie euro i by w Unii mieć taką pozycję, jakiej pragniemy i na jaką zasługujemy, też będzie maratonem. Potrzebne będą determinacja i chłodny umysł. Każdy długodystansowiec wie, że maraton biegnie się nie tylko nogami. Biegnie się go przede wszystkim głową.

Autor: Tomasz Lis
 

Czytaj również


"Po szczycie jesteśmy na nieznanym gruncie"

Dodano: 2011-12-11 15:54

Jak się robi zyskownego romkoma?

Dodano: 2011-12-11 12:54

Wszyscy laureaci Nagrody Kisiela

Dodano: 2011-12-11 11:49

Nagrody Kisiela 2011: Bieńkowska, Paradowska, Janda

Dodano: 2011-12-11 11:30

Dyskutuj na forum Dyskutuj na forum

Forum Główne : Od kryzysu do krezusa
Liczba wpisów w tym temacie [0]

W TYGODNIKU

EURO 2012 - Polska i Ukraina

Do Euro 2012 pozostało:

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

1 dzień | 7 dni | 30 dni
22komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
8komentarzyMichnik: Kaczyński ośmiesza Polskę. Brytyjczycy pytają, czy jest rosyjskim agentem
6komentarzy"Sondaż: PiS - 33 proc., PO - 28 proc.". Prawo i Sprawiedliwość liderem sondaży?
5komentarzyNiesiołowski: Antoni Macierewicz jest niepoczytalny
4komentarzyGierek: za rządów mojego ojca było lepiej, niż za Tuska
3komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
3komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
3komentarzyIle zarabiają Tusk, Komorowski i Sikorski? Sprawdź!
2komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
1komentarzyJakie narkotyki można zrobić domowym sposobem?
145komentarzyKaczyński: Lenin wiecznie żywy - dzięki Tuskowi
66komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
39komentarzyWałęsa: gdybym był Tuskiem kazałbym pałować Solidarność. Sam bym spałował Dudę
16komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
14komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
7komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
6komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
4komentarzyBp Pieronek o TV Trwam: to nie jest katolicka telewizja
3komentarzyHofman: rząd się sypie, musimy być gotowi na przejęcie władzy
1komentarzy"Jarosław Kaczyński jest gotów na debatę"
257komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
187komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
101komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
61komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
40komentarzyBp Pieronek o TV Trwam: to nie jest katolicka telewizja
30komentarzySchetyna: Polsce zagraża powrót PiS-u do władzy
10komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
5komentarzyKomorowski: wściekły atak na mnie to przejaw kompleksu
2komentarzyWałęsa: Kaczyński zginął? Mógł się nie wpychać
1komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
: Czego nam życzy Donald Tusk?

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TO BUDZI EMOCJE


POLECAMY

 
Wszystko o Finansach