Sędzia, który prowadzi sprawę ENA Zbigniewa Ziobry w czwartek 11 czerwca zwrócił się do prokuratury z prośbą o pilne wyjaśnienie, gdzie według ich wiedzy przebywa wiceprezes PiS. Chodzi o doprecyzowanie, czy są to Węgry lub inny unijny kraj, czy też Ziobro opuścił strefę Schengen. Ta informacja ma kluczowa znaczenie dla wydania decyzji o Europejskim Nakazie Aresztowania.
Zgodnie z art. 607a. Kodeksu postępowania karnego może do tego dojść „w razie podejrzenia, że osoba ścigana za przestępstwo podlegające jurysdykcji polskich sądów karnych może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej”. Prokuratura ma jednak świadomość, że były minister sprawiedliwości od początku maja znajduje się w USA, w związku z czym wniosek najprawdopodobniej zostanie umorzony albo oddalony.
Zbigniew Ziobro i ENA. Wniosek zostanie umorzony lub odrzucony? Ujawniono szczegóły
Przypomnijmy, że pismo do sądu trafiło w lutym, ale w sprawie było sporo perturbacji. Ziobro w ostatnim czasie nie stawił się w Węgrzech, aby potwierdzić tam otrzymanie azylu politycznego, który przyznały mu poprzednie władze. Polskie Radio 24 podało z kolei, że zeznania w prokuraturze ws. wiceszefa Prawa i Sprawiedliwości złożył Jacek Kurski. Były prezes TVP zaznaczył, że Ziobro „nigdy nie przekroczył progu jego i jego żony domu w Stanach Zjednoczonych”.
„Stanowczo oświadczył, że nieprawdą jest”, że udziela mu schronienia. Kurski ujawnił jednak, że ma kontakt z Ziobrą. – Znam kilkudziesięciu Polaków przebywających w Stanach Zjednoczonych. Do tego grona dołączył Zbigniew Ziobro. Oczywiście rozmawiamy telefonicznie – jakieś drobne rady w sprawach szkół, dzieci i tak dalej. To są rzeczy zupełnie życiowe, natomiast nie zajmuję się sprawą karną – podsumował były prezes telewizji publicznej.
Czytaj też:
Giertych reaguje na wpis Ziobry. „Mnie pana groźby raczej bawią niż straszą” Czytaj też:
„Zbyszek, wracaj już”. Sąd ogłosił decyzję w sprawie Ziobry
