Ignacy Daszyński. Kim był pierwszy premier niepodległej Polski?

Ignacy Daszyński. Kim był pierwszy premier niepodległej Polski?

Przez Zurych i Genewę przedostał się do Paryża, gdzie poznał dorobek II Międzynarodówki – utworzonej w 1889 roku w stolicy Francji organizacji zrzeszającej partie socjalistyczne. Dużo miejsca w swoich Pamiętnikach Daszyński poświęcił ustanowionemu przez nią Świętu Pracy. Jego zdaniem 1 maja był dla polskiego ruchu robotniczego „potężnym bodźcem”, bowiem próby świętowania owego dnia w Warszawie i Łodzi napotkały zdecydowane represje ze strony carskich władz. Na wieść o tych wydarzeniach Ignacy miał ostatecznie zadecydować o swojej dalszej drodze – zamierzał „zacząć pracę wśród robotników, pracę obliczoną może na lat dziesiątki, ale poważną i urzeczywistniającą to, o czym z bratem marzyłem, do czego z nim razem tęskniłem”.

Tymczasem wiosną 1890 roku przedwcześnie zmarł Feliks Daszyński. Przyszły prezes rady ministrów udał się wówczas do Zurychu, gdzie rozpoczął studia przyrodnicze i kontynuował socjalistyczną działalność. Był współtwórcą rywalizującego i zwalczanego przez środowisko narodowej demokracji robotniczego stowarzyszenia „Zgoda”. Kolejnym krokiem na jego drodze miało być założenie robotniczej partii. Ponownie przerwał studia i zdecydował się wrócić na ziemie polskie. Jego celem było zjednoczenie galicyjskiego ruchu socjalistycznego. Zintensyfikował działalność polityczną i publicystyczną. Przemawiał na wiecach, wydawał broszury, przewodniczył także polskiej delegacji trzech zaborów na brukselski kongres II Międzynarodówki w sierpniu 1891 roku. Rok później odegrał jedną z głównych ról podczas I Zjazdu Galicyjskiej Partii Socjaldemokratycznej. Partia ta, pod nazwą Partia Robotnicza, powstała w 1890 roku we Lwowie na bazie pism „Praca” i „Robotnik”. Niespełna trzydziestoletni Daszyński od samego początku zajmował czołową pozycję w partii i całym ruchu.

Zamysłem przyszłego premiera i marszałka sejmu było uniezależnienie partii od socjalistów austriackich i nadanie jej charakteru narodowego. Wśród politycznych celów ruchu warto wskazać postulat ośmiogodzinnego dnia pracy oraz demokratyzację procesu wyborczego. W owym czasie Ignacy Daszyński działał głównie we Lwowie i Krakowie, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego robotniczego pisma „Naprzód”. Brał udział w kolejnych kongresach, dużo publikował, wydał m.in. Krótką historię rozwoju partii socjalistycznej w Galicji oraz Bankructwo demokracji galicyjskiej. Lata dziewięćdziesiąte dziewiętnastego stulecia były dla niego czasem bardzo intensywnej pracy:

„Organizacja, agitacja, wybory do gminy, do parlamentu […] wiece, wykłady, delegacje na niezliczone konferencje, zjazdy krajowe i międzynarodowe konferencje, wreszcie ciągłe narady i posiedzenia kierowniczych ciał partyjnych, a poza tym straszliwe, nieustające kłopoty pieniężne – to wszystko nie dawało mi ani chwili spokoju, zabierało czas w dzień i w nocy, wypełniało troską umysł, zbierało nerwy”.

Wkrótce przed Ignacym Daszyńskim otworzyła się duża szansa polityczna. W wyniku reformy ordynacji wyborczej w 1897 roku część parlamentarzystów do sejmu austriackiego (Rady Państwa) miała zostać wybrana w drodze powszechnego głosowania. Daszyński, wcześniej kilkukrotnie więziony przez habsburskie władze, został wybrany posłem z Krakowa. W ławach sejmowych (austro-węgierskich i polskich) miał zasiadać przez kolejne blisko czterdzieści lat.

 0

Czytaj także