W trzecią rocznicę pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę, Sławomir Mentzen kandydat Konfederacji na prezydenta odwiedził Lwów, gdzie skrytykował kult Stepana Bandery. Szybko spotkał się z gwałtowną odpowiedzią mera Lwowa, Andrija Sadowego, oraz ukraińskiego historyka Wachtanga Kipianiego. Ten drugi w zawoalowany sposób zagroził polskiemu politykowi śmiercią, pisząc o Mentzenie „Ten drań marzy o chwale Pierackiego. »Możemy to powtórzyć«”. Minister spraw wewnętrznych II RP Bronisław Pieracki został w 1934 roku zamordowany przez członka Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Hryhorija Maciejkę. W związku z zamachem sąd skazał na śmierć Stepana Banderę, uznając go za inspiratora ataku.
Giertych ostro o Mentzenie. „Nie jesteś Pan opłacanym agentem Kremla, ale”...
Po tej sytuacji poseł KO Roman Giertych zdecydował się napisać internetowy list do Mentzena opublikowany w portalu X. Ostro krytykuje postawę kandydata na prezydenta ws. do Ukraińców.
„Obserwuję uważnie Pana działania kampanijne, w których próbuje Pan zbudować pewien wzrost poparcia na antyukraińskich nastrojach, które z takim trudem budował PiS. Dzisiaj był Pan bohaterem wszystkich rosyjskich mediów” – stwierdza Giertych. „Pana wyjazd na Cmentarz Łyczakowski i spór z merem Lwowa to bardzo skuteczny sposób przekierowania na Pana rzecz tej pracy nad urabianiem opinii publicznej, która partia złodziei i agentów uskuteczniała przez 8 lat” – dodał.
Poseł KO podkreśla, że Cmentarz Łyczakowski jest ważny dla niego, gdyż spoczywa na nim jego pradziadek, którego synowie walczyli w roku 1918 o polskość Lwowa.
„Jeden z tych synów ranny w walce z Ukraińcami do końca życia nie mógł wyjść z ran zadanych kulą dum-dum. Zginął jednak później z rąk Sowietów” – tłumaczy Giertych. „Otóż z całego tego narodowo-historycznego doświadczenia powiem Panu jedno: jesteś Pan idiotą. Bardzo rzadko posługuję się takimi ostrymi słowami, ale to co Pan robi musi znaleźć odpór poprzez znalezienie właściwych słów. Dlatego będę z Panem brutalnie szczery” – dodał.
Giertych wyzywa Mentzena od idiotów, bo jego zdaniem ten „niszcząc kruchą i wątłą nić porozumienia pomiędzy Polakami, a Ukraińcami niszczy jedyną tamę przez rosyjską dominacją w naszej części świata”. „Nie jesteś Pan, jak niektórzy pisowcy, opłacanym agentem Kremla. Nie jesteś też złodziejem, który ucieka przed aresztem i który jak wielu z nich powie wszystko, aby znaleźć później jakiś azyl na Białorusi, czy Węgrzech. Jesteś Pan po prostu zwykłym, prostym, lekko napuszonym, nienachalnie inteligentnym idiotą, który dla Kremla jest pożyteczny, stąd lansują Pana ich boty i media” – ocenił poseł.
Giertych: I tak Pan pewnie przeskoczysz w I turze tego palioumysłowego boksera
Giertych przekonuje, że w razie konfliktu militarnego Polski nie wesprze nas USA, „bo rządzi nimi ktoś kto uważa Europę za wroga, a siebie za boga”. „Papier na którym podpisano sojusz NATO i gwarancje dla Ukrainy był tego samego koloru. I otóż panie Mentzen, uświadom to sobie w swym pustym czerepie, że jedyną nadzieją na to, że Pana pokolenie nie pójdzie do okopów jest to, że utrzymamy jedność Europy wspierającej Ukrainę i zapewnimy naszym sąsiadom pieniądze i broń potrzebne aby przeczekać do końca Trumpa lub Putina (a najlepiej ich obu). Jeśli Ukraina padnie następni jesteśmy my. Wszczynanie teraz konfliktu z nimi, ze względu na trudne spory historyczne lub jak głosi Pana jeszcze mniej nachalny w swej inteligencji kontrkandydat z PiS, wszczynanie zadymy o kłótnię w kolejce do lekarza, jest tak głupie, antypolskie i wreszcie antycywilizacyjne, że musi być świadectwem idiotyzmu ponad przeciętnego” – twierdzi.
Poseł KO uważa, że Mentzen wygłasza swoje słowa, bo liczy na zyskanie głosów. „Ale nie warto. I tak Pan pewnie przeskoczysz w I turze tego palioumysłowego boksera” – napisał, uważając, że kandydat Konfederacji zdobędzie wiecej głosów niż kandydat PiS. „Gdy jednak zniszczymy konsensus w Polsce wspierania Ukrainy, to ci sami, którzy biją dzisiaj Panu brawo, będą bić się w okopach na PodlasiuZawróć Pan z tej drogi bo działasz przeciwko najgłębszym interesom Rzeczpospolitej, której zresztą Ukraińcy przez wieki byli częścią. Ukraińcy dzisiaj to nasze siostry i nasi bracia. Właśnie zostali zdradzeni przez Amerykanów. Jedyne co jeszcze (oprócz własnego bohaterstwa) stanowi o ich sile to wsparcie Polski i przechodzące przez Polskę wsparcie Europy. Dzisiaj jeszcze bardziej niż 3 lata temu powinniśmy wszyscy mówić” – dodał
„Sława Ukrainie bo Niech Żyje Polska!” – zakończył swój list poseł KO.
Na końcu poseł KO dopisał postscriptum „Proszę mi wybaczyć, że użyłem może mocnego słowa, ale chciałbym Panem wstrząsnąć. Ta sprawa naprawdę wychodzi poza ramy sporu politycznego” – stwierdził.
Czytaj też:
Europosłanka Konfederacji o Hołowni. „Pękła mu gumka w majtkach”Czytaj też:
Roman Giertych zaapelował do Dody. „Warto przeprosić”
