Znany zakonnik zrezygnował z kapłaństwa. „Decyzja dojrzewała we mnie przez dłuższy czas”

Znany zakonnik zrezygnował z kapłaństwa. „Decyzja dojrzewała we mnie przez dłuższy czas”

Duchowny, zdjęcie ilustracyjne
Duchowny, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Znany ewangelizator i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji ogłosił, że rezygnuje z kapłaństwa. Jak Krzysztof Kralka tłumaczy swoją decyzję?

Poprzez media społecznościowe Krzysztof Kralka poinformował o opuszczeniu zakonu pallotynów i porzuceniu roli kapłana. Decyzję podjął po 2,5 roku urlopu. Jak twierdzi, okres ten poświęcił na refleksję na temat własnego miejsca w Kościele i świecie. Stwierdził, że nie odnajduje się już w Stowarzyszeniu Apostolstwa Katolickiego i nie będzie pełnić funkcji kapłańskich.

Znany zakonnik rezygnuje z kapłaństwa

„Jest to decyzja głęboko przemyślana i rozeznana. Dojrzewała we mnie przez dłuższy czas i jest podjęta w zgodzie z moim sumieniem oraz wewnętrznym poczuciem odpowiedzialności za własne życie i drogę, którą wybieram” – przekazał Kralka. Zaznaczył przy tym, że nie jest w stanie opisać w pełni wszystkich powodów, które nim kierowały. Zaznaczył tylko, że są to przyczyny „zarówno teologiczne, jak i strukturalne”.

Znany zakonnik zastrzegł, że wciąż pozostaje chrześcijaninem i planuje „być blisko osób znajdujących się na peryferiach Kościoła”. Chce zwłaszcza wspierać tych, którzy czują się wykluczeni z tej wspólnoty.

Krzysztof Kralka: Nie jestem w stanie odnaleźć się w obecnych strukturach Kościoła

„Coraz wyraźniej doświadczam, że nie jestem w stanie odnaleźć się w obecnych strukturach Kościoła ani dalej funkcjonować w taki sposób, jakiego wymagałaby ode mnie dalsza posługa. Nie potrafię również zgodzić się z niektórymi sposobami, w jakich kapłaństwo Kościoła wyraża dziś siebie i swoją posługę” – pisał.

Krzysztof Kralka znany był jako twórca Szkół Nowej Ewangelizacji. Jako kapłan aktywnie uczestniczył w licznych inicjatywach kościelnych, m.in. w ewangelizacyjnej barce w Krakowie. Jego wpis wywołał więc wiele komentarzy. Spośród ponad 1400 wpisów wydobyć można było zarówno te krytyczne, jak i wspierające. Część internautów łączyła decyzję zakonnika ze „zbyt długim urlopem”. Na komentarze Kralka nie chciał odpowiadać, o czym poinformował w kolejnej wiadomości.

Czytaj też:
Ksiądz o dramatach, które rozgrywają się po cichu. „Jest zdanie, które może bardzo wiele zmienić”
Czytaj też:
Zamiast ofiar na tacę, datki na WOŚP. Ksiądz murem za akcją Owsiaka

Źródło: WPROST.pl