Wszczepiono mu uszkodzone serce. 2-latek nie żyje

Wszczepiono mu uszkodzone serce. 2-latek nie żyje

Operacja, zdjęcie ilustracyjne
Operacja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / l i g h t p o e t
Dwuletni chłopczyk, który cierpiał na poważną wadę kardiologiczną serca, wymagał przeszczepu. Odpowiedni organ został znaleziony, a operacja wykonana. Niestety 2-latek zmarł. Sprawa ta wstrząsnęła internautami.

W grudniu 2025 roku dwulatek został pacjentem jednego ze szpitali. Lekarze przystąpili do operacji, podczas której dziecku wszczepiono nowe serce.

Sęk w tym, że zostało ono uszkodzone w transporcie – informuje Polska Agencja Prasowa. Zabieg nie wydłużył dziecku życia zbyt mocno.

Serce transportowali niewykwalifikowani członkowie personelu

Do tragedii doszło w Neapolu. Serce do szpitala transportowała ekipa medyków, która nie miała odpowiedniego przeszkolenia. Organ umieszczony został w niewłaściwym pojemniku, który wyłożono suchym lodem. Sprawą zajmuje się włoska prokuratura.

Gdy wszystko wyszło na jaw, rozpoczęły się poszukiwania kolejnego serca dla dwulatka. Jego stan zaczął się jednak pogarszać z dnia na dzień. Niestety zmarł nim nowy organ – tym razem znajdujący się w odpowiedniej kondycji – został namierzony.

Czytaj też:
Wczesne objawy nowotworów u dzieci bywają mylące. Niech historie Miłosza i Julii będą przestrogą
Czytaj też:
Rak prostaty. Połowa pacjentów zwleka z wizytą u lekarza