Funkcjonariusz SOP groził dziennikarzowi? Prokuratura wszczęła śledztwo

Funkcjonariusz SOP groził dziennikarzowi? Prokuratura wszczęła śledztwo

Dyktafon, logo Telewizji Republika – zdjęcia ilustracyjne
Dyktafon, logo Telewizji Republika – zdjęcia ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Rawpixel.com / Longfin Media
Piotr Nisztor poinformował, że prokuratura podjęła decyzję w ważnej dla niego sprawie. Chodzi o groźby śmierci pod adresem dziennikarza.

W lutym Telewizja Republika donosiła o poważnych groźbach pod adresem swojego pracownika. Stacja ujawniła nagrania wiadomości, których adresatem był dziennikarz Piotr Nisztor. Na jednym z materiałów wypowiadać miał się oficer Służby Ochrony Państwa, zidentyfikowany przez stację jako Wojciech B.

Groźby pod adresem dziennikarza TV Republika

Mężczyzna miał zapowiadać porwanie, torturowanie i zabicie dziennikarza śledczego. Mówił też o spopieleniu jego zwłok. Jak mówił, miała to być zemsta za opisanie w 2014 roku współpracy Wojciecha B. ze ściganym przez francuskich policjantów handlarzem broni. Na innym nagraniu „Biszkopt” miał mówić o rozjechaniu dwóch psów dziennikarza.

Prezes TV Republiki Tomasz Sakiewicz po ujawnieniu sprawy poinformował o objęciu dziennikarza specjalną ochroną. – Postanowiliśmy objąć Piotra ochroną osobistą. Oznacza to, że uruchamiamy kolejne specjalne środki w tej sprawie. Nie mogę mówić o szczegółach, ponieważ prosili o to szefowie ochrony – mówił.

– Chodzi o to, żeby Piotr miał zapewnione minimum bezpieczeństwa. Tym bardziej, że w tych nagraniach było wyraźnie powiedziane, że ten mężczyzna w momencie odejścia ze służby wykona wyrok na Piotrze. Wiele wskazuje na to, że człowiek chodzi na wolności – zwracał uwagę Sakiewicz.

Sakiewicz zapowiadał ochronę Nisztora. Ruch prokuratury

– Mamy do czynienia z człowiekiem, który był zamieszany w handel bronią. Nie ma żadnego problemu, by posiadać inną broń służbową. Nie mamy żadnej informacji, jakie działania wobec niego podjęła władza. Nie wiemy, jakie on ma plany – podkreślał. Krótko później do prokuratury trafiło zawiadomienie w tej sprawie.

Po około 1,5 miesiąca Nisztor poinformował o wszczęciu śledztwa przez organy państwa. „Wreszcie dostałem oficjalną informację z prokuratury o wszczęciu śledztwa ws. gróźb pobicia i zamordowania jakie kierował pod moim adresem Wojciech B., funkcjonariusz SOP. Dowodem są fragmenty nagrania, które ujawniliśmy w Republice” – przekazał we wpisie na X.

Czytaj też:
Zwrot ws. konkurencji dla TV Republika? Te fakty rzucają nowe światło na sprawę
Czytaj też:
TV Republika promuje nowy biznes. Straszy „czerwonym Donaldem Tuskiem”

Źródło: WPROST.pl